Tuesday, July 17, 2018

Wtorek siedemnastego.

pichcę strawę
sąsiadka skosiła nam trawnik w czasie naszej nieobecności

przeczytałam jeden tekst o myśli
bełkot pozytywne nastawienie nie pomoże

w kolejce mam Witkowskiego
niech to będzie lepsze

dzień dobry
jestem z powrotem
#honeyimhome

to piszcie, co tam w Polsce

7 comments:

  1. leje, leje i jeszcze raz leje...ale nam urlop sie udał, prawie nie wyjmowaliśmy kurtek.
    A co pichcisz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moje niesamowite umiejętności kulinarne sprowadziły się do odgrzania zamrożonego gulaszu zrobionego przed wyjazdem przez mojego Kraciastego.

      U nas chmury, chmury, chmury, a lać nie chce, chociaż wody brakuje.

      Delete
  2. W Polsce deszcz (całe szczęście, wreszcie normalne powietrze i temperatury do życia!) i publiczne modły. Czyli norma.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Deszcz akceptuję.
      A te modlitwy ... ktoś umarł?

      Delete
    2. Tak - rozum w 3/4 populacji.

      Delete
    3. Ale to już dawno?
      A poza tym, rozum to nie jest artykuł pierwszej potrzeby - na pewno nie modlą się o powrót onego.

      Delete
    4. @Agniecha, czytasz w moich myślach, bo miałam napisać właśnie coś w tym sensie.

      Rozum, myśl ... trudno powiedzieć, że pierwszy link z mojej notki polecam, ale zagadnienie defraudacji myśli przez różnej maści instytucje, które zagrabiają słowa i produkują sentencje bez treści w rodzaju "wszystko jest po coś" "Bóg ma plan na Twoje życie" "prawdziwa miłość, wolność, dojrzałość" ma dla mnie spore znaczenie. Skok na sensowność treści obserwuję ze smutkiem.

      Delete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.