Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sekielscy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sekielscy. Pokaż wszystkie posty

środa, listopada 17, 2021

Dlaczego nie pod Kurią?

Takie pytanie na minucie 15. To i inne pytania, wątek o myśleniu rozłącznym i klauzuli sumienia,
Piotrowską i Michalik z Sekielskim podrzucam jako załącznik do Czekania na śmierć:

Wku****ne kobiety, SSNL, Nov 9, 2021.

sobota, maja 16, 2020

Update na koniec tygodnia

Po wyborach, których nie było, pani Kidawa zrezygnowała z kandydowania i pojawił się na jej miejsce Trzaskowski. Czy to dobrze?

Słucham kolejnych wyzwań #H16Cg2 (nominacja dla Zenka Pendereckiego Martyniuka - co za suspens!).

Jestem po seansie "Zabawy w chowanego" braci Sekielskich.

Kazik, który wygląda jak mój wujek Józek, jest od wczoraj na pierwszym miejscu listy radiowej Trójki:

Kazik - Twój ból jest lepszy niż mój.

wtorek, maja 14, 2019

In a cup of ...



green tea.
Location: Passione By Slice, Stephen St, Abbeyquarter North, Sligo, Co. Sligo in Connacht.
Time: yesterday after 6 p.m.

Yesterday I went with Kraciasty to Sligo. He had to go to work and I was roaming around the city by myself. I've seen Ben Bulben for the first time, beautifully located in the Yeats Country, and the Great Famine memorial erected at the quayside. I've also visited the site of medieval Sligo Abbey. They've got there the only sculptured 15th century high altar to survive in any Irish monastic church (!). It was a splendid, sunny day, and we came back to co. Louth around 4 am, with the first lights of daybreak at the far horizon.

Obudziłam się w związku z tym dopiero o dziewiątej i dawaj prawie natychmiast nadrabiać dyskusję o filmie Sekielskich na Galaktycznej. Nie wiem, czy napiszę tam coś o Sligo, dziś pogoda znowu przyjazna, aż się chce iść nad morze, patrzeć na foki.
Dzień dobry 😊

***
Edit 12:40 Dublin time 😉 Woland właśnie opublikował swoje przemyślenia na temat "Tylko nie mów nikomu", więc i tam zapraszam. Ryszard, pomimo pięknej pogody na zewnątrz, twardo śpi w kuchni na kanapie. Po całym poniedziałku odzyskał nas dopiero dzisiaj nad ranem, a tego się kotu nie robi 😉