piątek, stycznia 12, 2024
Ruda wrona orła nie pokona?
środa, maja 31, 2023
Pocieszność
No nie mogę się nie uśmiechać myśląc o tym, że Tusk przyszedł do Sejmu w dniu, gdy głosowano powołanie komisji ds. rosyjskich wpływów. Albo, gdy widzę jak teraz obóz władzy tłumaczy, co miał na myśli przegłosowując, co przegłosował (dobrze się stało, bo inaczej blogerzy propisowi nie widzieliby czemu mają między sobą przytakiwać). Albo jak Hołownia wykorzystał moment, żeby jednak ogłosić wzięcie udziału w marszu 4 czerwca, skoro lans na zdanie przeciwne nie dał mu tego, czego się spodziewał. Dobicie spotem z Auschwitz, oczywiście ze zmyślonym hasłem marszu (nie da rady inaczej, manipulacja musi być), ale co lepsze, z ukradzionym materiałem (walić prawa autorskie, wszystko to kułaki), i w zasadzie popcorn można już zajadać.
PS. Niektórych wzruszył występ Kryszaka na popłuczynach po dawnym festiwalu w Sopocie. Mnie nie. Patetyczne pójście na łatwiznę, ale niech tam. Tylko nie godzę się na twierdzenie, że ktoś nas podzielił. Po prostu część narodu czekała, aż disco polo będzie grane w operze. I się doczekała.
niedziela, listopada 15, 2020
Połowa listopada
Był marsz w Dniu Niepodległości. Nie pisałam, bo o czym tu pisać? Było jak zwykle.
Cieszy mnie, że zaaresztowano faceta z Białegostoku, który już sposobił się uciec do Beneluxu.
Po złapaniu oni zawsze są jacyś tacy wychudzeni, zapadnięci w sobie, przypominają mi dzieci bite przez rodziców.
Z newsów: wspomina się coś o nowej zoonozie, hantawirusie nabytym od szczura,
pierwszy raz w Niemczech, czy nawet w Europie.
Szczury budzą moją sympatię,
odnoszę wrażenie, że mają więcej egzystencjalnych przemyśleń, niż niektórzy ludzie,
więc to nie jest dobra wiadomość.
Znajduję w mediach infantylne teksty o apostazji,
odkrywające np. że jak człowiek wypisze się z KrK, to potem nie może być chrzestnym,
albo twierdzące, że z powodu apostazji biskup może nałożyć na kogoś ekskomunikę.
To nudne, ale napiszę: apostazja jest autoekskomuniką (może ktoś przeczyta i się dowie).
Tekst bardziej ogarnięty na ten temat, autorstwa Katarzyny Chudzik, jest na ofemini, polecam.
Dobra wiadomość jest taka, że mój najmniej ulubiony miesiąc,
przyprawiający mnie o śpiączkę, zaglucenie i reumatyzm,
jest w połowie. Nie bywam prawie nigdzie poza nadmorską plażą.
Za to śniadam z lubością.
Zaraz zamierzam się oddać tej czynności. Czy i Wy śniadacie?
czwartek, listopada 05, 2020
Update w środku tygodnia
Zajrzałam właśnie na mapę, której od wiosny nie używałam, mapę królewską, która pokazuje, że zachorowania w Polsce dochodzą do pół miliona i całkiem realnym staje się, że wkrótce pierwszy raz będziemy w czymś naprawdę lepsi od Niemiec. Nie trzeba być skromnym, naród z troskliwie wybranymi rządzącymi będą autorem własnego sukcesu. Covidowi nayseyers przeszli niektóre stopnie żałoby i strzelają na oślep,"maseczka mnie dusi" miesza się się z chęcią rzucenia się na druty i "nie będzie mi nikt mówił o której godzinie mam robić zakupy".
Tymczasem nasza sąsiadka od dwóch dni pije. Już we wtorek przygotowała lekkie napoje wyskokowe z pianką i od samego rana czekała na wyniki wyborów w swoim kraju ojczystym. Dzisiaj o poranku, i to naprawdę kupa śmiechu, nadal nie wiadomo kto, Trump czy Biden (Trump i Kurski ogłosili, że Trump, ale może wstrzymajmy się jeszcze chwilę z odpalaniem gryla). O ile mam skłonność do popierania demokratów, w tym przypadku jestem chłodna. Pomarańczowy vs starszy pan z twarzą konferansjera telewizyjnego z lat 70-tych. Tą razą motywuję moje poglądy inaczej, po plebejsku. Odbijany.
Wiadomości o protestach kobiet przycichły. To jeszcze zapisuję parę haseł, które w ostatnich dniach się mi spodobały:
"Chociażbym szła Nowogrodzką, zła się nie ulęknę"
"PiS zginie w kartonach jak Hanka"
"Kto się w Polsce urodził, ten się w cyrku nie śmieje"
"Wody odeszły, rodzimy rewolucję
"Ten rząd jest potrzebny jak alarm w Mulitpli"
Feel free to add anything on the topics ;)
wtorek, października 27, 2020
Zapis czasu
***** *** i Konfederację"
![]() |
| "Kurier Warszawski", 1914, nr 78, str. 2-3. |
sobota, lipca 25, 2020
Przestańcie nas wkur****
W polskiej blogosferze wiele kobiet chwali się tym, że są robotne, ani minuty nie usiedzą. Oraz, że nie interesują się polityką.
sobota, października 13, 2018
Marsz Równości w Lublinie
13:57 Kontrmanifestanci skandują "Cała Polska śpiewa z nami, wy....... z p.......".Obraz polskiej tolerancji i religijności w dwóch zdaniach.
W tle słychać osoby odmawiające różaniec.
