Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakonnice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakonnice. Pokaż wszystkie posty

czwartek, października 29, 2020

Rola kobiety

Mój Kraciasty śpi. Pomimo koronowych zawirowań dostał kilka zleceń i prowadzi życie nocnego zabójcy (nad ranem otwiera drzwi kluczem, wita się z kotem, pakuje zakupy do lodówki, daje kotu jeść, ściąga z siebie ubranie, nago idzie do łazienki, przed snem przychodzi po pocałunek). Zanim to się jednak stało, ze złości na to, co się w Polsce dzieje, mąż przeczytał do końca książkę, którą kiedyś mu referowałam. Książka leży teraz pełna niebieskich karteczek indeksujących, na których wypisane są skróty myślowe, czasem wulgaryzmy. Przewertowałam ją o poranku przy pierwszej herbacie. Na fragmencie zaznaczonym kiedyś przeze mnie (podkreślam ołówkiem) widnieje znacznik z adnotacją "władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy". Fragment brzmi:

Z pism Jana Pawła II i jego następców wynika, że Kościół oczekuje od kobiet tylko roli matki. Dopuszcza jeszcze dziewictwo, które jednak też jest macierzyństwem, ale duchowym. Zakonnice mogą nim objąć poprzez modlitwę nawet całą ludzkość. 
Co pewien czas Kościół boleje nad tym, że kobiety nie mogą o niczym decydować. Mówi wówczas o potrzebie zmiany, o geniuszu, o specjalnym miejscu w dziejach ludzkości. Ale władzą się nie podzieli.
— Marta Abramowicz, "Zakonnice odchodzą po cichu. Wydanie specjalne", str. 150, Krytyka Polityczna, 2017.

sobota, grudnia 22, 2018

Rydygiera

Podrzucam link do onetowskiego artykułu o oknie życia na ulicy Rydygiera:
"Przepraszam Cię, skarbie. Mama" autorstwa Brzozowskiej.
Zupełnie rozumiem dlaczego dla niektórych osób zakon to jedyna rodzina i dom. A śmieję się z fragmentu o "hipsterskim bistro z wegańskim jedzeniem" (brzmi to jak oskarżenie). Pamiętasz, Kraciasty ...? To właśnie tam, obok jest równie hipsterska kawiarnia. Sprawy zaczynają się w różnych miejscach ...

Na tej ulicy był sławetny szpital, aż do 2002 roku, gdy trzebnicki zakon boromeuszek odzyskał budynek.
Moje miejsca.
Dzieńdoberek.

czwartek, czerwca 21, 2018

Wywiad na dobrą podróż wśród obcych ludzi

Często zaskakuje mnie ta kobieta swoimi wypowiedziami na tematy społeczne. Zostawiam tu na czas wolny tekst "Siostra Małgorzata Chmielewska dla Onetu: chrześcijanin nie ma obowiązku iść za głosem polityków, ale własnego sumienia" — wywiad z nią na temat uchodźców.

Już za chwilę, już za  momencik, albo raczej po wyprasowaniu spodni i założeniu czystych skarpetek, zadzieram kiecę i lecę. Cyk i laptop do bagażu. Do później.