Tuesday, July 24, 2018

In a cup of ...


black coffee.
Miejsce: Znasz Ich Cafe-Bistro, Ludwika Rydygiera 25 B, 50-248 Wrocław, Poland
Czas: 26th of May, 2017.

It was a warm, sunny day, my love, and since then we've had a splendid year ... in this picture I didn't know that in two months I'd go to Ireland for the first time in my life. 

Rozmemłało mi się, jestem pewna, że od ciasteczka i kawy.
Polecam płytę Lubomskiego, kawę, szelki, dobre życie ...

6 comments:

  1. Szelki mało kto dziś nosi, kiedyś na porządku dziennym, teraz ekstrawagancję oznaczają lub maklera, jak na filmach...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Słyszałeś Kraciasty?
      Ale Kraciasty nie jest makrelą!

      Delete
    2. Z pewnością nie jest, ale szelki fajne:-)

      Delete
  2. Kawę również polecam, ale co to jest to dobre życie za bardzo nie wiem, na swoje ciągle narzekam :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie wiem Stasiu co Ci poradzić, każdy z nas ma inną pozycję startową i inne buty. Przesyłam uściski :)

      Delete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.