sobota, lutego 28, 2026
środa, sierpnia 13, 2025
środa, stycznia 15, 2025
Morze, 12:31
Gdy tak sobie szliśmy z moim Kochanym przed siebie, natknęliśmy się na wiele wyrzuconych przez fale szczątków. Było wśród nich całe mnóstwo muszli i pancerzyków, szkielet sporej ryby, oraz coś czego nie widziałam nigdy wcześniej. Kilkucentymetrowy, owalny kształt, z futerkiem/igłami mieniącymi się zielenią i błękitem. Mysz morska! Afrodita aculeata:
Fale musiały nieść tę akurat mysz już jakiś czas. Dopiero po powrocie do domu doczytałam, że jest to drapieżny wieloszczet bytujący tuż pod strefą przybrzeżną (lubi piaszczyste dna w których się zakopuje, żeby sobie tam spędzać czas swojego życia, dokazując i jedząc przysmaczki). Jeśli pojawia się na plaży, zazwyczaj nie było to w jego planach. Zapewne i w tym przypadku za niechcianą wędrówkę martwej myszy odpowiada zimowy sztorm. Takie oto środowe odkrycie.
czwartek, listopada 11, 2021
11 listopada
czwartek, lipca 08, 2021
In a cup of ... i szczypta kontrowersyi
green tea.
Location: Fitzpatrick's Bar, Rivervale, Doolin, Co. Clare.
Time: yesterday around 1 pm.
poniedziałek, marca 15, 2021
Morze, 12:42
Niesamowitym jest, że każdy atom naszego ciała pochodzi z gwiazdy, która eksplodowała. Atomy w naszej lewej ręce prawdopodobnie pochodzą z innej gwiazdy niż te w prawej. To najbardziej poetycka rzecz w fizyce: wszyscy jesteśmy gwiezdnym pyłem. Nie było by nas, jeśli gwiazdy by nie eksplodowały, ponieważ pierwiastki – węgiel, azot, tlen, żelazo, wszystko, co jest istotne dla ewolucji – nie zostało stworzone u zarania czasu. Powstały one w nuklearnych paleniskach gwiazd, które były na tyle uprzejme by eksplodować, żeby te pierwiastki mogły się znaleźć w naszych ciałach. Dlatego zapomnij o Jezusie. Gwiazda umarła byś mógł być tu dzisiaj.
— Lawrence M. Krauss, "Wszechświat z niczego. Dlaczego istnieje raczej coś niż nic".
środa, lutego 17, 2021
Dzień kota, miau, miau, miau
Tydzień temu mogłabym sobie mówić, że zima, ale dziś zimy ni ma, wiosna jest,
wietrzna bardzo, mewy ślizgają się na niebie po niewidzialnych wstążkach powietrza, a lucyfer (kfiatek taki) już z ziemi wredne swe kiełki wystawia.
Wczoraj zaliczyłam oczyszczający spacer po świecie, stąd też zdjęcie:
poniedziałek, listopada 09, 2020
Optymistycznie
Chcę widzieć pozytywy w tym, co się ostatnio dzieje. Bo przecież:
- polska ulica przemówiła udzielając feedbacku władzy;
- w Stanach Zjednoczonych pozbyto się Pomarańczowego, let's hope lame duck zleci szybko;
- Pfizer i BioNTech poinformowali, że mają skuteczną w 90% szczepionkę na covid-19.
A my idziemy w ten czas jesienny na plażę, na którą pada deszcz. Po spacerze grzejemy się w domu i robimy sobie ciepłe napoje. Wieczorem w kuchni pachnie rosołem, w innym garnku odpoczywają dwa ziemniaki w mundurkach w towarzystwie dwóch marchwi czekające na sałatkę jarzynową. Kraciasty zmywając naczynia śpiewa o marszałku Koniewie. Po późnym obiedzie (na dworze zmrok) planujemy oglądać stare filmy (dzisiaj "Zmory" Marczewskiego).
czwartek, października 22, 2020
Krab pustelnik
wtorek, września 29, 2020
Morze, 10:36
niedziela, września 27, 2020
wtorek, sierpnia 11, 2020
sobota, kwietnia 25, 2020
piątek, kwietnia 17, 2020
Radio "Nowy Świat"?
***
Morze, 13:54.
środa, kwietnia 15, 2020
poniedziałek, kwietnia 06, 2020
Morze, 13:25
***
Teoretycznie stan zawieszenia ma trwać do Wielkanocy, choć ... jest tu kto, kto w to wierzy? Dlatego spacerujemy, gdy i gdzie możemy. Z powodów oczywistych na razie nie przemieszczamy się dalej, Galaktyczna lekko zamarła. Woland tymczasem obchodzi urodziny TUTAJ. A gdy nie obchodzi, czyta Biblię.
piątek, kwietnia 03, 2020
Morze, 13:22 i szkoła z TVP
***
Szczepan Twardoch wypuścił na facebooku odezwę do tych, którzy mają bekę z nauczycielek występujących w programach edukacyjnych firmowanych przez TVP - aby, jeśli obywatele w tych trudnych czasach odczuwają potrzebę hejtowania, skupili się na kimś medialnym zamiast na biednych nauczycielach. Nie znam skali opisanego zjawiska, ale obejrzałam TO (TVP skarży się YT i zdejmuje takie perełki, ale co zobaczyłam, to się już nie odzobaczy). I czy ja mogę coś powiedzieć? Czy moje uwagi bedą hejtem? Bo mam takie:
1) Jak koszmarny jest stan kompetencji tych wszystkich redachtorów, którzy stoją nad gońcami, pionkami od spraw detalicznej reklamy i korektorami, że produkując od lat (?) programy telewizyjne nie umieją wychwycić i zablokować emisji kupy na antenie!
***
A skoro się rozpisałam, to z innej beczki: Choć w Polsce prosty obywatel ma obowiązek wychodzić z domu pojedynczo, jest zakaz korzystania z parków i zamknięte są np. galerie sztuki i teatry, zakaz zgromadzeń nie dotyczy kościoła, gdzie może być 5 osób (bez nakazu zapewnienia przez kościół środków bezpieczeństwa, który to nakaz obowiązuje inne zakłady pracy), a zakaz przemieszczania się nie dotyczy myśliwych. Jak w "Pokocie", pleban i spaślak ze strzelbą rządzą. Czy ktoś za mojego życia przytnie przy dupie łeb tej hydrze?
niedziela, marca 29, 2020
Morze, 15:19
I tak przemknęło mi, że to mo
ale nie, to ten drugi,
Krzysztof.






