Pokazywanie postów oznaczonych etykietą in a cup of .... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą in a cup of .... Pokaż wszystkie posty

sobota, lipca 25, 2026

Urlop w lipcu'26

Ile można filiżanek? Dużo.
Ile spotkań z ludźmi? :)

Dobre jest życie? Dobre.

poniedziałek, sierpnia 04, 2025

Jeszcze o lipcu

Sierpień. W Irlandii właśnie kończy się lato, zebrało się mi na wspominki, to może jeszcze trochę filiżankowego lipca, bo filiżanek dawno tu nie było. Włala:


Ksiuńszki czytam, nostalgiczne albumy Marilionu z Fishem nasłuchuję, politykę dozuję sobie umiejętnie (na początku sierpnia jeden dzban na stanowisku prezydenta zostanie zastąpiony drugim głucho brzmiącym — narracja o kandydacie obywatelskim, który dopiero później, ojej, uzyskał poparcie PiS, jest kłamstwem dla ludzi żyjących w kłamstwie; faszyści podnoszą swoje wredne mordy, niestety także dzięki poparciu milusich babuleniek, które się wymieniają wzorami na rękaw robiony na drutach i przepisami na ciasto —  kolejny dowód, że starość nie idzie z automatu w parze z mądrością).

A jednak wystartowały w lipcu produkcje obydwu adaptacji "Lalek" (jedna wydawała się zagrożona, ale poszło; obserwuję te prace z przyjemnością). Macherzy Netflixa wzięli się również za nową wersję "Dumy i uprzedzenia", tu także zdjęcia rozpoczęto w lipcu. Adaptacja była ogłaszana jako wierna, ale gdzieś w trakcie okazało się, że Bingleyowie będą czarnoskórzy, czyli w sumie nie wiadomo w którą stronę skręci ta historia (mocne będą zapewne role starszego pokolenia: Rufus Sewell i Olivia Colman jako państwo Bennetowie, Fiona Shaw jako Catherine de Burgh). Kolejna adaptacja, którą na pewno obejrzę.

Sierpień. I sztorm Floris grzebie nam w ogródku.

piątek, września 06, 2024

Janion melancholijna i filiżanki

Jako, że dopadła mnie melancholia powakacyjna bez wakacji (byliśmy gdzieś indziej raptem pięć dni w porywach, liście pod stopami tak szeleściły, że jesień, panie bratku, jak w mordę strzelił), polecam stary wywiad Katarzyny Bielas z prof. Marią Janion odkurzony drzewiej z okazji 25-lecia urodzin Wysokich Obcasów, "Odrzucam religię jako pocieszenie. Zostaje trwanie. Tylko to i nic więcej"

Wydaje mi się, że nigdy jeszcze nie byliśmy pod tak silnym naciskiem kultury masowej, która przedstawia taki obraz życia, jakbyśmy tego życia w ogóle nie tracili. Stwarzanie obrazu życia bez utraty to jej podstawowe oszustwo.

Oraz filiżanki warszawskie jeszcze Wam pokażę:

zielona herbata
płowy Ursynów
29/08/24
trochę wody dla ochłody
Cukiernia Sowa, Kazury 1
29/08/24
kawa bardzo zacna
Filtry, Niemcewicza 3
30/08/24
kawa i herbata jeszcze zacniejsze
Androny, Wąwolnicka 1a
30/08/24
herbata grillowana
zielone podWarszawie
31/08/24

piątek, lipca 05, 2024

W filiżance ...

Dom, Kot, Jelenia Góra, napitki w Karkonoszach, suszarnia i Wrocław. To jeszcze filiżanki, kubki, szklanki sprzed tygodnia i dwóch. Według starego, słusznego zwyczaju, trzeba chwilę posiedzieć. Pięknie było. Dekompresja zakończona.