Pokazywanie postów oznaczonych etykietą de. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą de. Pokaż wszystkie posty

piątek, września 13, 2024

Herbsttag

Herr: es ist Zeit. Der Sommer war sehr groß.
Leg deinen Schatten auf die Sonnenuhren,
und auf den Fluren laß die Winde los.

Befiel den letzten Früchten voll zu sein;
gib ihnen noch zwei südlichere Tage,
dränge sie zur Vollendung hin und jage
die letzte Süße in den schweren Wein.

Wer jetzt kein Haus hat, baut sich keines mehr.
Wer jetzt allein ist, wird Es lange bleiben,
wird wachen, lesen, lange Briefe schreiben
und wird in den Alleen hin und her
unruhig wandern, wenn die Blätter treiben.


— Reiner Maria Rilke, 1922.

                            Panie: już czas. Tak długo lato trwało.
                            Rzuć na zegary słoneczne twój cień
                            i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.

                            Każ się napełnić ostatnim owocom;
                            niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną,
                            znaglij je do spełnienia i wypędź z mocą
                            ostatnią słodycz w ciężkie wino.

                            Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
                            Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
                            i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
                            pisał i niespokojnie tu i tam
                            błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi.

                            — tłum. Mieczysława Jastruna

wtorek, września 08, 2020

Opole, gdzieżeś ty, Opole?

Zwischen Breslau und Kattowitz, auf dem Oppelner Buckel.

Guzik prawda, że bym słuchała. No nie bym. Na opolski koncert ostatnio czekałam z wypiekami na twarzy, gdy w teleodbiorniku były dwa kanały, a ja miam kilka lat i z Shakin' Stevensem śpiewałam kładżystylube. Dzięki Radiu Pogoda wiem, że między bajki włożyć mogę przekazy ludowe o potędze peerelowskiej piosenki, a szczególnie jej tekstów. Kiedyś wysłuchałam kaczuszko, wiesz, maki są tak duże, duże, duże, a ty masz krótkie nóżki, jak zwykle u kaczuszki z piętnaście razy jednego dnia. Fakty są takie, że Młynarski był jeden, Osiecka również. Grała kiedyś Republika, i to było fajne, natomiast nie neguję, że powstaje dzisiaj dobra muzyka. Chodzi mi o to, że wyrosłam z festiwali jako składanek dla ludu. No ale mnie podkusiło. Wyszukałam i wysłuchałam pani Celińskiej, i piosenki "Niech minie złość", która w weekend dostała nagrodę publiczności festiwalu Opole'20. Myślę se, a co tam, w końcu pani Stasia śpiewała i rzeczonego Młynarskiego, i Osiecką, Koftę i Bukartyka również. ... i teraz smutna jestem. Ech. Co mnie podkusiło? Co ją podkusiło? Grafomański tekst do aranżacji zerżniętej z wszystkiego. Dlaczego i why? Szukam nazwiska tego poety częstochowskiego, żeby móc się podeprzeć, bo mi słabo. I znajduję. Pani Celińska ten tekst napisała. Idę spać z tą myślą.

piątek, stycznia 31, 2020

Der letzte Tag im Januar

Heute zeigen sich einige Wolken und Niederschlag ist nicht in Sicht, +13 °C.
Wir haben viele Gelbe Haarquallen am Strand gefunden. Wahrscheinlich waren sie schon längst tot.
Wie immer hoffe ich, dass sie schaffen es bis zum nächsten Hochwasser.

niedziela, kwietnia 28, 2019

Szmery wiosenne

Pracuję z super pozytywną dziewczyną, która ma oczy jak postacie na portretach z Fajum,
                      ze swoją rodziną z autokefalicznego kościoła Rumunii właśnie świętuje Wielkanoc.

Nasłuchujemy szmerów dobiegających z Polski, lecz to nie trawa przebija się przez glebę.

Woland zastanawia się jak ludzie w Pruchniku odróżniają kukłę Żyda Judasz od Żyda Jezusa.
Ja, z kolei, nad tym skąd polskim katolikom wiadomo, że tęcza nad głową Matki Boskiej Płockiej to tęcza gejowska,
                       a nie ta druga, "prawdziwa" i "właściwa".
Myślenie zużywa kalorie, toast wznosimy więc bananem, oczywiście na cześć ministra kultury.
Takie to szmery nas dochodzą, coraz to śmielej sobie poczynając, coraz głośniej ...


Odniesienia do historii, które mają prawo niepokoić:
  • Żyd Süss (Jud Süß)
  • Różowy trójkąt (Rosa Winkel)
  • Wystawa Sztuki Zdegenerowanej (Die Ausstellung "Entartete Kunst")

środa, listopada 28, 2018

Prawo wyborcze polskich kobiet ma sto lat :)

Dzisiaj mija 100 lat od dnia,
gdy dekretem o ordynacji Piłsudski potwierdził powszechne prawa wyborcze dla polskich kobiet.

Hoy se cumplen cien años desde el día 
en que mediante el decreto Piłsudski confirmó el sufragio universal de las mujeres polacas. 

An diesem Tag vor hundert Jahren 

hat Piłsudski per Staatsdekret das allgemeine Wahlrecht für polnische Frauen eingeführt.

Przypominajki na ofeminin.pl i newsweeku.pl
Jest z tym prawem wyborczym trochę jak z polską tolerancją w XVI wieku albo ratowaniem Żydów w czasie wojny — lubią się na nie powoływać jako na osiągnięcie "polskie czyli ich" różne konserwy, naziole, a często zwykli durnie. Tymczasem te idee wprowadzali w czyn, walczyli o nie konkretni ludzie, którym konserwy, naziole i zwykli durnie podstawiali nogi.

piątek, września 14, 2018

In a cup of ... / Pappbecher ...



Kaffee.
Der Ort: Berliner Bar, Flughafen Schönefeld, 12521 Berlin, Deutschland.
Der Zeit: gestern Vormittag.

Unsere Reise war wirklich ermüdend. Hier sitzen wir und warten ein paar Stunden auf einen Flug nach Dublin. Flughafen Schönefeld ist schrecklich, zu klein, ganz kalt und veraltet. Seltsam.

Zanim wylądowaliśmy w Dublinie, jeszcze w domu sporo innych kubeczków, w zeszły poniedziałek zielona herbatka w Bezie, dzień przed wylotem również zielona w naszym Młynie ...



... szczegółów nie opiszę, za bardzo mam teraz stopy na krześle. Pomiędzy egzaminami przyjemne lenistwo, dobre były te dwa tygodnie. Dom już się nagrzał, miałam dzisiaj mieć wolne, ale ni z gruchy ni z pietruchy wylądowałam w pracy. Miły mój właśnie postawił mi przed nosem sałatkę do steków, bo gdy ja tu sobie klikam on gotuje po dziewiątej wieczorem obiad. I kto ma najwspanialszego faceta na świecie, kto? 

niedziela, czerwca 10, 2018

In a cup of ...


czarnej kawy.
Miejsce: okno na Sienkiewicza 32, Wrocław.

Po drobnych potyczkach przedsesyjnych kawa z widokiem na miasto w gorączce.

Nach kleineren Schlachten vor der Prüfungssession, ein Kaffee mit Aussicht nach Breslau im Fieber

Después de pequeñas batallas antes de la sesión ... un cafecito con vista a la ciudad muy calurosa.

sobota, kwietnia 21, 2018

In a cup of ...


americano.
Location: Costa Coffee, Jervis Schopping Centre,5&6, North City, Dublin, D01 CC01.

Not only was it a fantastic day spent on walking through a beautiful city, but also an inspiration to find courage.

Den Mut zu finden, das Richtige auch tatsächlich zu tun.