Monday, June 24, 2019

Dulszczyzna ma się dobrze.

Gdy się nie mówi, tzn. że nie ma.
Tak się składa, że Michał Macherzyński zrezygnował z bycia księdzem akurat w czasie, gdy czytam "Dzieci księży" Marty Abramowicz. Lektura miło do ludzi nie usposabia - dulskość, małoduszność, we łbie może być nasrane, byle rączki były złożone przykładnie. Przypadek tego akurat księdza jest jak światełko mówiące: są dobrzy księża, nie robią z gęby cholewy bredząc o wartości rodziny, dupą nie trzęsą, gdy przychodzi miłość, nie kłamią, nie zmyślają, nie zasłaniają się "dobrem" Kościoła (chcę wierzyć, chcę w to wierzyć). Tymczasem okazuje się, że takie postawienie sprawy wielu wiernym nie odpowiada. Woleliby oni, żeby było po cichu (pomijam panie, które gilała między nogami myśl, że ks. Michał do nich głównie się na mszy uśmiecha - że takich nie brakowało, tego jestem pewna na 100%). Bo im to niewygodnie wiedzieć. Chcą być okłamywani, chcą pomagać w kłamstwie. Dlaczego tak? zachodzę w głowę ... skąd się bierze obłuda, czy wynosi się ją z domu?

Prawda nas wyzwoli, mówisz, a jakbyś powiedział: sranie nas wyzwoli.

Żeby do końca nie było negatywnie, moja droga Mu, Tokarczuk odebrała honorowe obywatelstwo Wrocławia. O! Taka nagła zmiana tematu.

Mysz Futerkowa.

Saturday, June 22, 2019

In a cup of ...



jasmine tea.
Location: Slieve Donard, Co. Down, Northern Ireland.
Time: yesterday after a looong walk.

Jeszcze o tym napiszę, na razie na Galaktycznej miałam siłę wymodzić coś o poprzedniej wycieczce na Gullion. U Wolanda jest nowy tekst, polecam. Nadal mnie trzyma hejt na Bonara za to, że po prostu jasno przypomina jakie są standardy zatrzymywania podejrzanych. U Revelsteina czytam, co tam u księdza Tymka. Podobno zsyłają go do Oświęcimia. Mój bosze 😞 A z rzeczy, które mnie bawią, jak patrzę na to zdjęcie, to widzę, że zabraliśmy Stacha na wycieczkę 😀 Stachu, co Ty na to?

Thursday, June 20, 2019

In a cup of ...


jasmine tea.
Location: car park under Slieve Gullion, Co. Armagh, Northern Ireland.
Time: today after 3 pm.

Nasza rozgrzewka przed wyższymi górami ...



...chwilowo nie mam ochoty pisać innych postów niż pokazywanie Wam kubków. Wymyślanie tytułów najwyraźniej nastręcza mi sporo trudności. Właśnie dostaliśmy od sąsiadki korzenie kalii do wkopania przed domem ... Kraciasty przygotowuje makaron. Bez makaronu ani rusz, skoro dzisiaj Boże Ciało 😄

***

Jeszcze przed wyjazdem rozmawialiśmy z Kraciastym o sprawie zabójstwa dziesięciolatki. Komentarze w sieci na temat prawdopodobnego zabójcy, podniecanie się tym, jak go przywitają więźniowie. Podniecanie się - to chyba właściwe sformułowanie. W Polsce, gdzie nadal uważa się klaps za metodę wychowawczą, gdzie każda niewydolna wychowawczo pijaczyna i łachmyta wzrusza się tym jak bardzo kocha swoje dziecko (i swoją matkę, matka też jest święta), ludzie lubią ekscytować się tym, co by zrobili takiemu mordercy dzieci. Jakby mieli jeszcze jakieś inne osiągnięcia życiowe. Kraj Prawdziwych Wrażliwców.

Friday, June 14, 2019

In a cup of ...




green tea.
Location: friends' house in Dundalk, Co. Louth.
Time: Wednesday evening ...

A very nice change of environment after a day at work. Of course, the rain was pouring down. In a situation like this always better to stay inside. Uprzedzając pytania: na talerzyku jest arbuz, w słoiku miód.



green tea.
Location: Tea Room at Mount Stewart, Portaferry Rd, Newtownards BT22 2AD, UK.
Time: yesterday afternoon.

Tym razem nie lało, tośmy sobie pojechali do Irlandii Północnej sprawdzić, czy granica nadal jest tylko na mapie. Piszę o tym na Galaktycznej. Podróż dała nam do myślenia, pogadaliśmy na Związku o cenie władzy. Dzisiaj lało i będzie lać ... do poniedziałku włącznie.

Monday, June 10, 2019

In a cup of ...



green tea.
Location: friends' house in Dundalk, Co. Louth.
Time: last Thursday evening.

... then we watched Smarzowski's "Pod Mocnym Aniołem" and talked late into the night about some issues never before discussed among us four. Como resultado, nos fuimos a la cama a las tres de la mañana ¡Olé!

Tamtego wieczoru jeszcze nie wiedziałam za bardzo co do czego, teraz już znamy datę ślubu, a jutro może nawet ogarniemy świadków. Czyli powolutku, ale do przodu. W związku z tym muszę stwierdzić, że wyjazd na wschód może się odbyć w sierpniu tylko jako podróż przedślubna, co byłoby nawet zabawne. Front yard tonie nam w słońcu, kosiarki chodzą od późnego poranka, kot wpada tylko na szamę i aż żal, że Kraciasty w Galway uwija się w robocie. Czekając na niego będę kontynuowała czytanie drugiej książki Abramowicz o której była mowa już tutaj. Dobry duszek twierdzący, że dzisiaj jest 14°, zapowiada jutro 15° i słońce. Dziki szał i rozpasanie, sami przyznajcie 🙌

Sunday, June 9, 2019

Mysz pod miotłą.

I co tak cicho siedzisz? siebie się zapytałam o poranku.
Zasadniczo bez powodu, i nie bój nic, jutro będzie kolejna filiżanka przedstawiona.
Z Kraciastym jeszcze nie zaplanowaliśmy daty ślubu,
a już jeździmy palcem po mapie i planujemy podróż poślubną.
Zapisuję i nazywam regiony ... Roztocze - Szumy, Krasnobród. Ruś Czerwona - Łańcut, Przeworsk, Sieniawa, Leżajsk, Zamość, Chełm. Małopolska - Lublin. Podlasie - Drohiczyn, Siemiatycze, Hajnówka, Białowieża, Białystok, Tykocin, Augustów. Suwalszczyzna - Suwałki ... zatrzymuję się. Czy Białowieża to nie czasem Polesie?
A Suwałki ... to chyba już Litwa.
Podróż na Wschód. Dokładnie kiedy, nie wiadomo.
Za to blogi czytam codziennie ... nawiązując do listy, którą czynimy,
mieszkacie może w pobliżu i
  •      znacie miejsce koniecznie-do-zobaczenia w podróży na Wschód?
  •      mielibyście ochotę w nieokreślonej przyszłości na spotkanie z Kraciastym i Świechną?
Wszystkiego zrealizować się nie da, ale wskazówki mile widziane.
W tych podróżach palcem po mapie towarzyszy nam szczęście,
wczoraj też, gdy leżeliśmy z nosami przytulonymi zanim jeszcze zaszło słońce.
Dzisiaj niedziela dla naszej rodziny 💑 + 😸, najpierw tylko ja do pracy i z powrotem.
Dajcie znać, macham zachęcająco 🙋

Wednesday, June 5, 2019

In a cup of ...



americano.
Location: Hartes of Kildare, Market Square, Kildare Town, Co. Kildare.
Time: last Monday, lunch aftermath.

Zanim jeszcze napiłam się pierwszej herbaty dowiedziałam się, że nowy minister oświaty jest przestępcą urzędniczym. Porządny chłopak z Sielca (liczba ludności 208 osób), wyrwał się, od tego czasu chodzi z zaciśniętymi ustami. Spójrzmy pozytywnie ... nie mój minister.

A to, co widzisz na zdjęciu to kawa po obiedzie w hrabstwie Kildare. Na Galaktycznej już się chwaliłam, że byliśmy wzruszeni znalezieniem zielonej sukienki. Życie prywatne na tyle wprawia nasze szare komórki w ruch, że nie politykuję blogowo za wiele, ale przecież pamiętam, że wczoraj minęło 30 lat od pierwszych wolnych wyborów. Zresztą wczoraj obchodzili też imieniny Braturad i Gostmił a oprócz rocznicy wyborów do Sejmu i Senatu, było wspomnienie pogromu Żydów w Sewilli (1391), premiery "Mizantropa" (1666) i utworzenia Instytutu Pasteura (1887). Dziś zaś mija kolejna rocznica (1968) odsłonięcia jedynego pomnika papieskiego, jaki lubię - pomnika Jana XXIII projektu Nitschowej we Wrocławiu. Przypomina mi hrabiego Draculę Beli Lugosiego 😈

Skończyłam czytać jedną książkę Abramowicz, zaczynam drugą i wiem, że napiszę o obydwu za kilka dni ("Zakonnice odchodzą po cichu", a teraz "Dzieci księży. Nasza wspólna tajemnica"). W głośnikach leci Bukartyk. Dzień szary, deszczowy, dzień bardzo dobry 😘

Thursday, May 30, 2019

Pytanie do czytelników: apostazja.

Wyskoczyła mję dzisiaj informacja o tym, że Jacek Dehnel, rocznik 80, dokonał apostazji. Swoje powody oficjalnego rozstania z Kościołek Katolickim człowiek ten wyłuszczył na fejsie, więc podlinkowuję ...

Historię pewnie znacie w wielu odsłonach, bo wielu Polaków nie wierzy, nie uczestniczy, nie bierze na poważnie, a jednak wisi na liście. Czasami tacy Polacy nagle postanawiają: wezmę i pójdę się skreślić. Wobec tego wybudzenia ze snu pojawiają się różne opinie otoczenia.

Pytanie do Was: Czy warto dokonywać apostazji?
                                        Dlaczego tak, dlaczego nie?
                                                   Jesteście niewierzący i jesteście na liście KK ... dlaczego?

Tuesday, May 28, 2019

In a cup of ...



green tea.
Location: The National Gallery Café and Restaurant, Millennium Wing, Clare Ln, Dublin Southside.
Time: election Sunday.

Byliśmy, zagłosowaliśmy, poszliśmy do galerii narodowej.
Obchodziliśmy rocznicę wydarzeń majowych i to było dobre.
Wyniki statystyczne wyborów mi się nie podobają, ale robić swoje pozostaje naczelną zasadą.
Zawiąż sobie glana.
..


... obudziłam się z tą piosenką w głowie.
Republika rules!

Całuj, całuj ...

Friday, May 24, 2019

In a cup of ...


green tea.
Location: Cafe Lemonade, Matthews Lane South, Drogheda Beside Tesco Extra just off Donore Road,
                   Drogheda, Co. Louth.
Time: Wednesday afternoon, before grocery shopping and a walk around the Battle of the Boyne site...

Bałam się spróbować tych ciasteczek podobnych do Pavlovej. Niesłusznie, są przepyszne, tak jak obiecują wyglądem. I jeszcze, piszę, bo chciałam Frau Be pokazać, że u nas też kwitną kasztanowce. Zauważyliśmy je w środę, przy okazji późnego spaceru polem bitwy nad Boyne. Wojna ... jedyna rozrywka królów w której do udziału dopuszczono lud:




Zauważcie jak tu teraz cicho ...

***
... czytam i słucham lepieje na niedzielne wybory, czytam również Wolandowe wywody o faszyzacji życia politycznego. Ludzie polaryzują poglądy na łeb na szyję przed tym weekendem ... widzę jak jedna pani lokuje swój głos pomiędzy PiSem, Konfederacją i Kukizem, bo coś usłyszała, że popierają Kościół. Bóg musi istnieć, skoro w nocy łapią ją duszności. I tyle wszystkiego, ot, cała głębia przemyśleń. Na kasztanowcach nie zauważyłam szrotówka, ale podobno jest na wschodnim wybrzeżu od kilku lat. Naukowcy już wiedzą, że to groźny pasożyt, zwierają szyki. Poważnie wątpię czy w obliczu zagrożenia faszyzmem stać nas na to samo.

Monday, May 20, 2019

In a cup of ...



americano.
Location: friends' house in Dundalk, Co. Louth.
Time: last Saturday evening, during the Eurovision Song Contest ...

Nie przepadam za KFC, weselami i Eurowizją. Ale w sobotę mieliśmy przed sobą włączony telewizor i przeskanowałam wszystkich uczestników, ożywiając się tylko przy reprezentantach Islandii. Wyjechaliśmy toyotą w ciemność zanim Madonna-bez-oka zaczęła fałszować. Wygrał facet imitujący Hoziera, chłopaka z Bray w hrabstwie Wicklow.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...