Sunday, August 12, 2018

Czwarta nad ranem.

Przewracam się z boku na bok, lepiej wstać i poczytać.

Czytam więc, że faszysta nie będzie jednak startował na prezydenta Wrocławia. Sam mówi, że jeszcze nie. I to uświadamia, że szczury siedzą w kanałach i czekają, cały czas. W tym miejscu chciałam przeprosić szczury za to uwłaczające porównanie, chodziło mi raczej o szukanie figury retorycznej. Biedna ta Ziemia.

Zaskakuje mnie jeszcze inna informacja.
VS Naipaul - wiadomość pojawiła się po północy, zmarł wczoraj w Londynie.
Naipaul to nie Remigiusz Mróz, nie załata szybką fabułą jałowości wieczorów, bezwładności życia, więc domyślam się, że częściej niż czasem who's Naipaul?
Nobel 2001, Vidiadhar Surajprasad, urodzony w Trynidadzie, postkolonializm, moja mgr z angielskiego,
choć o tym ostatnim pewnie nie wiedział (uśmiecham się na smutno).
Dobranoc, panie Naipaul.

10 comments:

  1. No właśnie (szczury) - unikajmy szowinizmu gatunkowego. Niektóre gatunki są zresztą pod tym względem szczególnie pokrzywdzone.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, coś chciałam nawiązać do "Dżumy" Camus, ale ze względu na te szczury - inteligentne i w sumie miłe zwierzęta - niezgrabnie wyszło :)

      Delete
  2. Najbardziej mnie boli jak te nacjonalistyczne myśli i poglądy przenikają do umysłów fajnych ludzi. .

    ReplyDelete
    Replies
    1. "Nie jestem rasistką, ale ..." - nie masz pojęcia jak uczycielki łatwo to wypowiadają. Z drugiej strony słaba wiedza historyczna wśród grona pedagogicznego poraża. To czego wymagać od innych?

      Delete
  3. Smutne jest, że w Polsce nadal mamy funkcjonujących w życiu publicznym faszystów, ale jeszcze smutniejsze, czy wręcz tragiczne jest to, że ich czas faktycznie może nadejść. Biorąc pod uwagę tchórzostwo polskiego społeczeństwa, to w jaką obsesyjną panikę antyuchodźczą ludzie dali się wprowadzić, nie mając u siebie ni muzułmanów, ni uchodźców, jak panicznie reagują na feministki, czy homoseksualistów, jak łatwo przychodzi lżenie ludzi obcej narodowości (ale tylko wśród swoich, gdy obcokrajowców nie ma w wystarczającej liczbie)- czas faszystów może w Polsce naprawdę nadejść. Kiedyś Nitager na swoim blogu napisał, że dziękuje Kaczyńskiemu za jedną tylko rzecz- za to, że wyrwał go z błędnego, naiwnego przekonania, że Polsce faszyzm nie grozi. I ja się z tym zdaniem zgadzam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Różni mundrzy zarzucają, że w przestrzeni publiczno-historycznej wiele opracowań zawiera zdania, że to faszyści zrobili to i tamto, podczas, gdy oprawcami w czasie WWII byli Niemcy. Tak, państwo niemieckie i jego obywatele odnosili wiele korzyści z przemocy wojennej. Tak, zupełnie prywatni Niemcy wspierali ten chory system, czym się teraz nie chwalą - zajmowali domy po Żydach, przejmowali majątki nie dość oddanych obcokrajowców. Ale i wówczas faszyzm był zjawiskiem nie ograniczonym do jednego tylko narodu - w sposób oczywisty narzuca się przykład Włoch Mussoliniego czy faszystowskie zapędy Hiszpanii gen. Franco, ale przed WWII faszyści byli i w Wlk. Brytanii. Faszyzm jest jak jadowita roślinka, która pielęgnowana wyrośnie gdziekolwiek. PiS znalazł sobie sposób na sukces: zapłacić niewydolnym, wszystkich postraszyć obcymi. I niby to fajny patent, tyle, że ten rząd z tchórzostwa przed bardziej radykalnymi swoimi poplecznikami na lęku społecznym taką roślinkę faszyzmu hoduje i jeszcze może się nią zadławić. Tylko co nam Polakom z tego wtedy przyjdzie, pogrążonym w brunatnej mazi?

      Delete
  4. Nie jestem rasistką, ale...
    Jestem tolerancyjny, jednak...

    Słyszmy to często, bo wielu ludzi chyba nie zdaje sobie sprawy, że tak naprawdę ich tolerancja kończy się na progu domu, bo póki nas samych coś nie dotyczy, deklarujemy światłe poglądy...

    Ośrodek Monaru? nie na moim osiedlu.
    Uchodźcy lub bezdomni? Zamknąć w ośrodkach.
    Marsz równości? Zboczeńcy!
    Przyzwoity człowiek? Ale Żyd!

    Nie wiem ile trzeba czasu, wymiany pokoleń by to zmienić? A niektóre historie lubią się powtarzać.
    Wstyd się przyznać, ale noblisty nie znałam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tolerancja nie kończy się na progu naszego domu, ona tam właśnie się zaczyna. Bo moim zdaniem człowiek tolerancyjny to taki, który na pytanie "Czy zgodziłbyś się, aby osoba czarnoskóra zamieszkała na Twoim osiedlu/na Twojej ulicy/w Twoim bloku/w Twoim domu?" w ostatnim fragmencie też odpowiada TAK :)

      "Nie jestem rasistką, ale ..." często słyszę w ustach osób, których sprawa w ogóle nie dotyczy. Nie zliczę ile razy tę formułkę powtórzyła osoba, która generalnie nie lubi uchodźców, chociaż mieszka w Pipidówie i nie zanosi się, aby kiedykolwiek gdziekolwiek wyjechała i miała z uchodźcami jakąś styczność.

      Mogę nie lubić jakiegoś uchodźcy, alkoholika, homoseksualisty czy Żyda, bo ma wredny charakter. Osobiste doświadczenie jest tutaj rozstrzygające, mogę nie lubić jakiejkolwiek jednostki - mam do tego prawo. Tolerancja zakłada natomiast, że generalnie nie mam nic przeciwko grupie, która reprezentuje inny styl życia niż mój albo inny wygląd niż mój. Inny styl życia czy inny wygląd nie jest przestępstwem.

      Znajomość tego akurat noblisty zawdzięczam dr Annie Cichoń.
      Do dzisiaj myślę o tej pani bardzo ciepło, wspaniała osoba :)

      Delete
  5. Mam nadzieję, że wrocławianie nie dopuszczą do tego, żeby ich miastem rządził faszysta. Swoją drogą -facet skompromitowany, a jeszcze ma tupet, żeby startować.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wspaniałomyślnie stwierdził, że innym razem.
      Aż się włos jeży na myśl o tej dogodniejszej porze :I

      Delete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.