piątek, sierpnia 24, 2018

Muuuu Muuuu!

Przez mokrą szybę zobaczyłam wczoraj chłopca, który stał na przystanku. Padał deszcz, chłopak niesamowicie zadowolony wszedł do naszego autobusu nr 189 i rozglądając się radośnie od razu się przywitał.

- Cześć!
- Cześć Blake!

Czyli już wiem jak ma na imię chłopak z trisomią 21 o którym Ci opowiadałam, że podczas wcześniejszej podróży wydawał z siebie dźwięki, a jego współpasażerka uprzejmie zgadywała:

- Hau hau!
- Piesek!
- Miau Miau!
- Kotek?
- Muuuu Muuuu!
- Koza?
- Nieee!

(przecież to oczywiste, że to była krówka).

(bardzo mnie cieszy, że Asi podobał się mój krowi kubeczek).

I jeszcze przypomniała mi się ta piosenka, kiedy internetowo tropiłam piesze szlaki milickie w celu zrobienia planów spacerowych. Zespół Mikromusic wydał ją na jesieni trzy lata temu, akurat, żeby Kaś mogła sobie zaśpiewać w odpowiednim momencie "Krystyno, nigdy nie będziesz moją teściową":

    

Piosenka terapeutyczna, nie ukrywam, że mi też się przydała. Dobrze byłoby spotkać znowu Kaś.

Kiedy piszę te słowa za oknem grzmi.
Bardzo brudna chmura wisi nad wybrzeżem i od strony Droichead Átha, uwierzysz?
Bilet kupiony, wizyta u fryzjera za tydzień zabukowana, teraz tylko trzeba zwinąć się w pączek i czekać,
kolejny czwartek sam się nie zrobi.

2 komentarze:

  1. Niestety- my możemy się jedynie uczyć od małej Irlandii, jak sprawić, by osoby z niepełnosprawnością umysłową były zdolne do samodzielnego życia. Polska pod tym względem jest zaściankiem, gdzie niepełnosprawnych nadal się wstydliwie chowa przed ludźmi, a JKM wygłasza pierdy o zarażaniu się niepełnosprawnością- i co najbardziej żenujące, banda oszołomów mu przytakuje. Tymczasem irlandzkim na basenie, na którym nasz znajomy jest ratownikiem, niepełnosprawny umysłowo mężczyzna codziennie spokojnie wykonuje swą pracę odkurzania i wycierania szafek ubraniowych, za co dostaje swoich 10 euro za każdą godzinę i wszyscy są zadowoleni. Tymczasem u nas podczas sejmowego protestu niepełnosprawnych, banda PiSowskich klakierów domagała się, by schowali się w domach i nie przeszkadzali dobrej zmianie, bo im co zaszkodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jednocześnie płody zdeformowane z których wyrastają ludzie spychani przez system na margines należy donosić, gdyż bóg je kocha. Kościół też je kocha, przynajmniej gdy zakonnice, kolejna grupa dość nisko stojąca w hierarchii, mogą sobie z nimi zrobić zdjęcie. Koniecznie w tle niech gdzieś będzie gitara. I uśmiech szeroki.

      10 euro za godzinę może dać takiemu człowiekowi wolność. A po co komu wolność? Najważniejsza jest rodzina, która o Ciebie zadba, i zadba o to, żeby Ci zamknąć buzię jak będziesz miał jakieś własne pomysły. Oczywiście w ramach chrześcijańskiej miłości :)

      Usuń

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim. Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, więc take your time. Jeśli uporczywie piszesz nie na temat, w końcu zrobi Ci się przykro (mam doktorat z rugowania trolli i jęczybuł). Dodatkowo: jeśli podejrzewam, że komentarz został napisany z pomocą AI, nie puszczam go — tobie nie chce się pisać, mnie nie chce się czytać.

***


Please, DO NOT comment as Anonymous. Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated (I have a PhD in silencing trolls & crybabies, summa cum laude). In addition: I block comments that look like AI created — you have no time to write yourself, I have no time to be bothered, it's as simple as that.