Sunday, June 9, 2019

Mysz pod miotłą.

I co tak cicho siedzisz? siebie się zapytałam o poranku.
Zasadniczo bez powodu, i nie bój nic, jutro będzie kolejna filiżanka przedstawiona.
Z Kraciastym jeszcze nie zaplanowaliśmy daty ślubu,
a już jeździmy palcem po mapie i planujemy podróż poślubną.
Zapisuję i nazywam regiony ... Roztocze - Szumy, Krasnobród. Ruś Czerwona - Łańcut, Przeworsk, Sieniawa, Leżajsk, Zamość, Chełm. Małopolska - Lublin. Podlasie - Drohiczyn, Siemiatycze, Hajnówka, Białowieża, Białystok, Tykocin, Augustów. Suwalszczyzna - Suwałki ... zatrzymuję się. Czy Białowieża to nie czasem Polesie?
A Suwałki ... to chyba już Litwa.
Podróż na Wschód. Dokładnie kiedy, nie wiadomo.
Za to blogi czytam codziennie ... nawiązując do listy, którą czynimy,
mieszkacie może w pobliżu i
  •      znacie miejsce koniecznie-do-zobaczenia w podróży na Wschód?
  •      mielibyście ochotę w nieokreślonej przyszłości na spotkanie z Kraciastym i Świechną?
Wszystkiego zrealizować się nie da, ale wskazówki mile widziane.
W tych podróżach palcem po mapie towarzyszy nam szczęście,
wczoraj też, gdy leżeliśmy z nosami przytulonymi zanim jeszcze zaszło słońce.
Dzisiaj niedziela dla naszej rodziny 💑 + 😸, najpierw tylko ja do pracy i z powrotem.
Dajcie znać, macham zachęcająco 🙋

34 comments:

  1. Mieszkamy. 20 km od Łańcuta.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ooo Frau - to my prawie krajanki :)
      "moi" też mieszkają blisko, bo w Sieniawie ...

      Delete
    2. O proszę, w Łańcucie to pałac Potockich i ja chciałabym synagogę zobaczyć. Poza tym z tego regionu dość ważne dla nas obojga są jeszcze okolice Sieniawy ... :)

      Delete
    3. Sieniawa to z drugiej strony, bo ja jestem z Rzeszowa.

      Delete
    4. Chyba wiedziałam :D Oczywiście z tej listy nie wszystko da się zrealizować teraz ... to taka lista marzeń, może coś wypadnie, a pojawi się coś innego ;) Niemniej jednak, będziemy Ciebie wypatrywać ...

      Delete
    5. Zobaczycie bez trudu - jestem największą babą w okolicy :)

      Delete
    6. Największa Baba W Okolicy - powiedz to na głos, zauważ jak to brzmi mocarnie. Tym bardziej z ciekawości będę miała na uwadze, żeś z Rzeszowa. Jakby co, to wiesz ... ;)

      Delete
  2. POLECAM - Łańcut, Przeworsk, Leżajsk i SIENIAWA ... ta ostatnia, to moje rodzinne gniazdo po mieczu, tam urodził się mój Tato, tam mam rodzinę ... kiedyś jeździliśmy co roku na wakacje, teraz, przez całą Polskę dla Mamci za daleko. Kocham tamten świat, chociaż jest inny, od tego, w którym żyję

    ReplyDelete
    Replies
    1. I widzisz jakie to przypadki ... rodzina mojej babcie ze strony taty jest z tamtych okolic (Majdan Sieniawski, Adamówka). I babcia Kraciastego również! (Wiązownica).

      Delete
    2. oooo !!! rzeczywiście, świat jest mniejszy niż nam się wydaje !
      na samym początku blogowania przekonałam się o tym i ze zdziwienia nie mogłam wyjść z podziwu dla zbiegów okoliczności :)
      mój pierwszy blog w onecie byl takim żartobliwym blogiem, namówili mnie Krystyna i Tomasz .. Kiedyś na blogu Krystyny przeczytałam notkę o tym, jak to u Niej w kuchni zamieszkał świerszcz, a że do swojego podpisu pod komentarzem zawsze dodawałam emotikon (taką fiołkową świnkę) no to bez namysłu wpisałam, że moja fiołkowa świnka viola zakochała się na amen w świerszczu ... od słowa do słowa Krystyna nadała "świerszu" imię Mącidresz, a ja dla hecy przerobiłam je na nieco szumniej brzmiące i tak ... powstał mój blog - "violka i pan M – zwyczajne i niezwykłe przygody panny violki i Waldemara Drugiego Mącidreszczańskiego" :) ale do czego zmierzam - pewnego razu opisywałam przygody rezolutnej violuni w czasie zwiedzania poddasza pięknego pałacu Czartoryskich w Sieniawie, rodowej siedzibie panny ... wyobraź sobie moje gigantyczne zdziwienie kiedy Tomasz, którego wtedy prawie nie znałam, wpisał mi, że rodzina violuni mieszka w domu koło Krzyża ..... noooo - rzeczywiście mieszka ! i potem od słowa do słowa wyszło kto dzie mieszka i kogo zna :)

      Delete
    3. W pałacu Czartoryskich moi rodzice mieszkali chyba 2 lata temu (lub coś koło tego), gdy w wakacje wybrali się na poszukiwanie tatowych "korzeni". Bardzo sobie ten pobyt chwalili i stąd mój zamysł, żeby chociaż to miejsce (nierodowe) zobaczyć :)

      Delete
    4. warte zobaczenia! a wiesz - kiedyś do pałacu prowadziła przepiękna aleja starych drzew, akurat byłam w Sieniawie, kiedy przeszło tornado, drzewa połamały się jak zapałki, a część leżała powyrywana z korzeniami. Pamiętam ten pałac, gdy jeszcze nie był hotelem .. i żeby nie było - to rodowe włości violuni, ja tam zza pałacowego ogrodzenia jestem :)

      Delete
    5. Wiem, że długo pałac był w ruinie, nawet podobno straż pożarna robiła sobie na nim ćwiczenia. I to raczej nie obecnej władzy zawdzięczamy, że teraz wygląda jak wygląda (taki wtręt polityczny, bo widziałam tę pyskówkę u Ciebie na FB).

      Delete
  3. Zapraszam do Gliwic Swiechno, nie tylko palcem po mapie. To moze nie tuz, tuz, ale miasto sliczne :) Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie tuż tuż, ale dla nas po drodze, jeśli postanowimy jechać z Dolnego Śląska, co teraz wydaje się bardzo pradopodobne :D

      Delete
    2. ja też czekam w Gliwicach!..
      A Roztocze piękne, jeszcze ciche i cudownie zielone. W Krasnobrodzie, przez siedem lat z rzędu spędzałam wakacje z moimi małymi chłopakami - słoneczne wspomnienia
      W pałacu w Sieniawie bywam na cudnych, charytatywnych balach Fundacji Kresy2000

      Delete
    3. Teraz wystarczy tylko sygnal Swiechno i Mysiu. A wiec ... kiedy sie spotykamy w Gliwicach? :))

      Delete
    4. :D :D :D
      Na razie, @Alenko, ustalona została (dzisiaj rano) data ślubu. I wygląda na to, że nie uda się nam wyprawa poślubna w sierpniu, chyba, że zyskałaby status przedślubnej ;)

      Delete
  4. Replies
    1. Ja również. Za to Kraciasty jest oświęcimsko-wschodni (wychował się w mieście Siekiery). Musiałam to napisać, bo to pięknie brzmi, i enigmatycznie :D

      Delete
    2. Piękna nazwa!!
      Znaczy ja teraz jestem zachodnia
      Ale moja rodzina z okolic Siedlec, więc wsodnia:))

      Delete
    3. Przeczytałam to jeszcze raz i muszę dopisać: wychował się w mieście zespołu Siekiera :D

      Delete
    4. Polecam jeszcze Kruszyniany z polskimi Tatarami. Nim

      Delete
    5. ...a więc i Izabeli Czartoryskiej, która otaczała tam mecenatem poetów sentymentalnych...

      Delete
    6. @FrauBe, tak właśnie i nie inaczej - nigdy tam nie byłam, ale oczywiście, gdy przybędę, natychmiast zgłoszę się do Pałacu Czartoryskich. Oprócz pałacu intryguje mnie również park ...

      Delete
  5. Podróż na wschód też mam w planach, muszę tylko męża urobić...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kraciastego na szczęście urabiać nie trzeba, pali się do tej wyprawy jak i ja, bo wschód jest z pewnością piękny, i my to piękno uwiecznimy :)

      Delete
  6. Tykocin, urokliwe miasteczko na Narwią z pięknym muzeum-synagogą. Tego nigdzie nie zobaczycie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. I właśnie do tego muzeum chciałabym zajrzeć :)

      Delete
  7. Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga. Pozdrawiam. :)

    ReplyDelete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.