niedziela, marca 03, 2019
In a cup of ...
green tea.
Location: Brú Bar & Bistro, 8 Dyer St, Lagavooren, Drogheda, Co. Louth, A92 FT96.
Time: last Tuesday (26th) afternoon.
Wracaj szybko. Czekam.
5 komentarzy:
Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim. Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, więc take your time. Jeśli uporczywie piszesz nie na temat, w końcu zrobi Ci się przykro (mam doktorat z rugowania trolli i jęczybuł). Dodatkowo: jeśli podejrzewam, że komentarz został napisany z pomocą AI, nie puszczam go — tobie nie chce się pisać, mnie nie chce się czytać.
***
Please, DO NOT comment as Anonymous. Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated (I have a PhD in silencing trolls & crybabies, summa cum laude). In addition: I block comments that look like AI created — you have no time to write yourself, I have no time to be bothered, it's as simple as that.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Czym jest ta apetyczna kupka na talerzyku za filiżanką podejrzanej cieczy?
OdpowiedzUsuńSer kozi z zieleniną, z pomidorowo-buraczanym chutneyem, karmelizowanymi orzechami włoskimi i malinowym puree. Poszłam do Brú, bo tam jest ta sałatka :)
UsuńA, nie, jak ser kozi, to odpada. Zresztą, nie wiem, co to chutney :)
UsuńChutney to rodzaj gęstego sosu z kawałkami owoców i warzyw. Lubię połączenie smaku sera z owocami. A co masz do sera koziego? ;P
UsuńNie lubię koziego nabiału, bo mi w smaku śmierdzi trumną.
Usuń