Saturday, March 2, 2019

O napaści oddziału "Burego" Rajsa na wieś Zaleszany.

Podlasie, rok 1946, relacja Mai Pauliny Leoniuk TUTAJ.

7 comments:

  1. Historia jak wiadomo nigdy nie jest czarno-biała.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie jest. Ale niestety nie "jak wiadomo" - spora część ludzi nie docieka i woli grube, tanie hasła od interesowania się rzeczywistością. Wiem, że jest to też efekt kulawej edukacji, więc mi trochę wstyd.

      Delete
  2. A wiesz, Że w Licheniu na widocznym i uczęszczanym miejscu jest wielki kamień ku czci innego Wyklętego o podejrzanej przeszłości - OGNIA?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie wiedziałam, ale ... dlaczego mnie to w przypadku Lichenia nie dziwi? To jedno z wielu miejsc na mapie Polski, gdzie zarządzający nimi piszą pseudobiograficzne zmyślanki dla mas łaknących hagiografii.

      Delete
  3. Jakiś skurwysyn z tej samej bandy zamordował mi pradziadka w jego własnym domu, w biały dzień, na oczach żony. Dobrze, że córeczki były w szkole. Nawet trudno skomentować.

    ReplyDelete
    Replies
    1. A teraz ukuto rozmazane pojęcie żołnierzy wyklętych i wrzucono do jednego wora postacie jako tako przyzwoite ze zwykłymi gnidami. I najgorsze jest to, że nowe pokolenie pisze na ten temat bezmyślne rozprawki gloryfikujące, które potem publikuje w sieci. Witki opadają.

      Delete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.