Monday, July 13, 2020

Poniedziałek powyborczy.

***** ***.


David Bowie - All the Young Dudes.

19 comments:

  1. Replies
    1. Wdech, wydech ;) Ciekawa jestem jakie te wybory przyniosą frukta.

      Delete
  2. to jest nie fair... dlaczego jeszcze raz muszę przerabiać PRL, jego nową wersję, jeszcze przez kolejne (co najmniej) trzy lata... ja tamten egzamin zdałem: nie sqrviłem się, nie zwariowałem, nie rozćpałem się... teraz też zdaję i zdam, tylko po co, za co i dlaczego?... nie jestem już małolatem i chcę w końcu jakoś normalnie pożyć w tych swoich dojrzałych latach...
    p.jzns :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bywasz w blogosferze w różnych miejscach, więc wiesz, że świat się zmienia, ale nie dość szybko, zresztą w niektórych domach zatrzymał się na zawsze. Nawet jeśli młode pokolenie z tego domu umyka, to starsze pokolenie nie zdradzi się z tym na blogu. W sieci mogą klepać zdrowaśki utwierdzając się wzajemnie, że ich racja racjejsza. Zen.

      Delete
  3. a co powiecie /Ty i Kraciasty/ na te liczby, które przedstawiają procenty ludzi uprawnionych do głosowania głosujących na neokomunę:
    2015:
    Duda - 17%, 2 tura - 28,5%
    PiS - 12,8%
    2019:
    PiS - 26,9%
    2020:
    Duda - 29,4%, 2 tura - 34,6%
    mi wychodzi na to, że coraz więcej idiotów mnie otacza w moim kraju
    https://youtu.be/iyxu781H4H0
    p.jzns :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Magia sposobności.
      Powtarzalność. Weź pod uwagę, że część osób, gdy coś raz usłyszy, nie szuka drugiego źródła, aby to potwierdzić. Opłaca się sterować mediami i mówić w nich kłamstwa - zawsze się znajdzie ktoś, kto uwierzy. Zresztą jest na to grunt podatny, wielu Polaków wierzy w zdalne zapłodnienie i co tydzień potwierdza to na kolanach.
      Lepszość. I tutaj strasznie mnie wkurwia wypominanie symetrystów, że PiS dowartościował niedowartościowanych. Nie należy śmiać się ze wsi, albo ze starości. Jestem ze wsi, nie czuję się niedowartościowana, a najgorsze inwektywy w kierunku starych ludzi usłyszałam/przeczytałam ze strony starych ludzi. Czy mam głaskać po głowie homofoba albo rasistę? Z tego wynika, że tak by należało. Ktoś jest rasistą, bo mama biedna, tatko biedny, przytulmy ich do serca. Rozbawiła mnie uwaga, że Trzaskowski nie był dość dynamiczny, wyrazisty, w sensie, że w swojej kampanii na nikogo nie napluł. Hołownia był w tym lepszy, na finiszu zaczął skakać do tych, z którymi mógł ew. wygrać. Polityka, rozumiem. W kategoriach ludzkich jednak, wymagania i zachowania żałosne.

      Delete
    2. Myślę, że idiotów ( w sensie ogólnym, a nie politycznym) była zawsze podobna liczba, tylko jeszcze nigdy w historii nie zostali tak zaktywizowani. Kurwizja, Kościół, Karnowscy, Fronda, etc....

      Delete
  4. Bawi mnie pewność siebie pana Trzaskowskiego :"Głosowało na mnie prawie 10 milionów"-otóż nie tak proszę pana. Iluś z tych nie głosowało na pana a przeciw polityce obecnego prezydenta co oczywiście można przeoczyć ale wypada dostrzec. Pan Trzaskowski czuje się jak gdyby to było jego zaplecze ale niestety to nie tak. Co więcej, traktując oponentów jak bydło nierozumne w końcu sam się stanie bydłem gonionym przez myśliwych.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z całą pewnością wiele osób głosowało nie na Trzaskowskiego, ale przeciw Dudzie. Ja to wiem, Ty to wiesz, z nas dwóch Ty dodatkowo sądzisz, że on tego nie wie, wiesz też, co czuje. Well, ok ;) Intryguje mnie bardziej druga część Twojego krótkiego wywodu. Pan Duda głosił w czasie wyborów pogardę dla LGBT, oceniając w ten sposób bezpośrednio Ciebie i Twój styl życia. Po prostu, ściągnął gacie i narobił Ci na głowie stolec. Trzaskowski głosił, że Polska jest dla wszystkich. Jeden z tych dwóch panów najwyraźniej Ciebie uraził, i wiem, że to jest poważna uraza, taka nie do śmichu. Piszesz jednak tak, że mam zagadkę dla samej siebie: który?

      Delete
    2. Słuszna jest pogarda dla LGBT. To bardzo wredna ideologia mająca na celu uprzedmiotowienie człowieka z sprowadzenie go do roli obiektu seksualnego. Możliwe ,że zapytała Pani ze względu na moją orientację ale ja nigdy nie stałam pod żadną szmatą ani czerwoną, ani niebieską, ani tęczową. Pod Polską, potem Izraelską. Mam kilka znajomych , kilku znajomych homoseksualnych ale nikt z nich nie popiera tego odczłowieczenia. Jest to jakaś chora ideologia ...jeśli w końcu ma prowadzić do tego że pedofile będą mogli adoptować dzieci....to proszę wybaczyć ale tu nawet nie ma czego bronić. Używając Pani porównań, to Pan Trzaskowski robi mi na głowę traktując instrumentalnie bo jest moda na bycie homo i jest w tym niezły interes. Na samym bywaniu na paradach można zarobić a co dopiero tworząc fundacje, stowarzyszenia. Problem tylko w tym że tacy ludzie dają pieniądzem jak mafia-nie wiadomo kiedy i ile trzeba będzie oddać.
      Pan Duda ma gdzieś co robię prywatnie i to jest normalne. Pan Trzaskowski uwielbia chyba patrzeć bo lubi show .

      Delete

    3. Pan Trzaskowski nie jest idiotą. Wie ,że wielu nie głosowało na niego a przeciw Dudzie ale ...polityka...mówienie że coś jest czego nie ma i odwrotnie...
      Nie umiem , jestem za głupia by pojąc o co dokładnie chodzi-obawiam się że robią mnie w konia a ja nawet nie wiem.

      Delete
    4. Wnioskuję z tego, co napisałaś w pierwszym z dwóch komentarzy, że masz doświadczenia bardzo graniczne, których ja nie mam. Tak jak napisałam pod innym Twoim komentarzem - adopcja kojarzy Ci się wyłącznie z psem i potrzebami seksualnymi, temat pedofilii wraca u Ciebie często, podobnie jak temat aborcji. To są pewne sygnały, których nie zamierzam zgłębiać, bo ciemna strona mocy mnie nie dotyczy. Może po prostu miałam w życiu szczęście, więc u mnie jest inaczej, i LGBT to ludzie. Fakty są natomiast takie, że nie ma znaczenia pod jaką stałaś flagą - jak przyjdzie co do czego, to nie ode mnie dostaniesz w twarz. I nie dostaniesz z pewnością w twarz dlatego, że Trzaskowski powiedział w kampanii, że Polska jest dla wszystkich.

      Mieszkam w kraju, gdzie flaga LGBT powiewa na banku lub urzędzie zupełnie zwyczajnie. Podobnie życzę sobie i w Polsce. Łącznie z systemową pomocą dla rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi, tolerancją dla obcokrajowców i innowierców, i z uśmiechaniem się do obcych.

      Delete
    5. Mieszkam wśród ludzi, dzięki którym przetrwał mój pierwotny naród. Uśmiechniętych , radosnych ,szczęśliwych . w kraju w którym czuję się bezpieczna a któremu tak wielu z taką wielką radością dorabia gębę, której nie ma. Oczywiście mam wiele ale, tym bardziej ,że porównuje kilka krajów jednak widzę coraz więcej uśmiechów i wciąż więcej ludzi , którzy się prostują. Będę bardzo zobowiązana jeśli nie zakwestionuje Pani tego co ja widzę, co czuję co rozumiem dzięki swojemu doświadczeniu.
      Nie jest prawdą , co mi pani zarzuca, że adopcja kojarzy mi się z adopcją psa. Możliwe ,że wyraziłam się nieczytelnie dlatego powtórzę. Dziecko winno być adoptowane w warunki zbliżone do idealnych. Zbliżone bo nie da się mu dać prawdziwego ojca czy matki jednak można próbować tę doskonałość osiągnąć i trzeba to robić tworząc jak najbardziej uczciwe procedury.Gdybym ja czy potencjalna moja partnerka miała dziecko, jest oczywistym ,że mimo dysfunkcji jaką jest nasz homoseksualizm, nikt nie ma prawa odebrać nam dziecka ale czy my mamy prawo powiedzieć ,że tworzymy mu normalna rodzinę ? To jednak wypadek losowy i nie można, moim zdaniem tworzyć precedensu dysfunkcyjnego ponad to co i tak jest.Ufam ,że żyjąc w kraju tolerancyjnym i mając wpojoną tolerancję uszanuje Pani moje poglądy i przestanie używać porównań które powodują u mnie odruch wymiotny.W pewnym sensie jesteśmy jak dwie , poznające siebie niewidome więc spróbujmy nie używać paznokci a poznawajmy się delikatniej by nie zrobić sobie krzywdy.

      Delete
    6. Nie mam zamiaru kwestionować tego, że piszesz, co wg siebie widzisz. Mogę jedynie stwierdzić, że po wpisach na Twoim blogu, komentarzach u innych osób, miejscach w jakich blogowo bywasz, w życiu bym się nie domyśliła, że to właśnie widzisz. Obserwuję wiele miejsc i czytam wiele dyskusji - nigdy nie widziałam Ciebie na pozytywnych blogach, nie wyrażasz prawie wcale pozytywnych myśli o życiu, umykając w świat iluzji i samobiczowania. Więcej nawet, bywało, że odczuwałam jakby pod tym samym nickiem pisały dwie różne osoby. Więc nie, nie domyśliłabym się, że to właśnie widzisz. Nie piszę tego w celu obrażenia Ciebie. Takie są moje odczucia. Jeśli chodzi o Polskę, ogromnie poszła do przodu w ciągu ostatnich 30 lat, natomiast rządy z ostatnich 5 lat oddały głos tym, którzy chcą wrócić do przeszłości. Nie podoba mi się to, bo o ile jestem sentymentalna, w prawdziwym życiu patrzę zawsze w przyszłość. I wiem, że w pokoleniu -50 jest więcej takich ludzi jak ja, wybory dobitnie to pokazały. Oczywiście syndrom sztokholmski jest jakimś wyjściem, w końcu to tylko mechanizm radzenia sobie z rzeczywistością. Jednak, ktokolwiek mówi homoseksualiście, że jego homoseksualizm jest dysfunkcją, nie jest dobrym człowiekiem. Nie ma nic do zaoferowania, co mogłoby zrównoważyć te słowa, nawet oferta zbawienia wobec tak wyrządzanej krzywdy jest bzdurą. Pozdrawiam.

      Delete
  5. Kloszard chodzi i smrodzi. Lubi to zajęcie.
    A ja uciekam w hafty, książkę i ogród. Ja przeżyję, Wy przeżyjecie- mamy wykształcenie i umiejętność dostosowania się, by przetrwać, ale ten "nieudaczny" oraz "roszczeniowy" pogubi się na amen. I dobrze, na własne żądanie to będzie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Blog jest otwarty i wpadają tu różni ludzie, ja z kolei lubię się zastanowić komu o co chodzi i odpowiadać :)

      Nie uciekam, chociaż dzisiaj z Kraciastym jechaliśmy przed siebie i jechaliśmy, w deszczu, słuchając Davida Bowie. Dopiero zasiadłam przed laptopem. Znam wiele osób, które poparły Dudę, poza tym zawsze powtarzam, że naród ma takich polityków, na jakich w danym momencie zasługuje. Widocznie Polska właśnie tylko na to zasługuje.

      Delete
    2. Tolerancja to szacunek dla inności ale nie afirmacja inności ponad wszystko. Pani Jaskółka brzydzi się innością . To trochę przykre ale cóż...ja też nie umiem zmusić się do lubienia pana rozchylającego płaszcz i pokazującego mi swoje...frustracje. Najczęściej kopię go , w jego eksponat i uciekam.

      Delete
    3. @Kloszard, tolerancja to tolerancja, nie ma nic wspólnego z szacunkiem, jest bliska raczej obojętności, brakiem histerii, że ktoś jest inny. Nie rozmawialiśmy o ekshibicjoniźmie, ale skoro takie masz skojarzenie, ok.

      Delete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.