niedziela, kwietnia 07, 2019
In a cup of ...
americano.
Miejsce: Damiano's Pizzeria, F. Roosevelta 6, Trzebnica.
Czas: 3 kwietnia.
Kraciasty zapoznaje moich przyjaciół. Tak na szybko, ale to bardzo dużo. Cieszę się, że mamy coraz więcej wspólnych znajomych, drobne nitki jak babie lato we włosach.
zielonej herbaty z opuncją.
Miejsce: trzebnicki salon fryzjerki.
Czas: 4 kwietnia przed południem.
... gdyż trzeba coś zrobić z siwymi odrostami, które hodowałam z podziwu godnym uporem przez ostatnie dwa i pół miesiąca. Czy jestem za młoda na bycie siwą w całości? Jeszcze nie zdecydowałam.
zimowej herbaty (czarna herbata/pomarańcza/goździki/imbir/miód).
Miejsce: Markiza, Bochenka 49, Trzebnica.
Czas: 4 kwietnia po południu.
Zaczepia mnie sąsiadka z dzieciństwa, której twarz pamiętam jak przez mgłę ... potem pojawia się jeszcze przyjaciółka, i Kraciasty, i tata. Zaiste, kawiarnia jest świątynią.
zielonej herbaty.
Miejsce: Costa, Graniczna 190, Wrocław.
Czas: 5 kwietnia.
Ja, Kraciasty, tata ... tylko ja odlatam. Nie jest mi swojsko.
***
Zagłębiam się we wspomnienia z minionego tygodnia. Wróciłam do domu w piątek późnym wieczorem, od tego czasu będą cztery dni pod rząd w pracy. I bardzo dobrze, bo szlag by mnie trafił. Po pierwsze czekanie na Kraciastego. Po drugie znoszenie głupoty. Nie Rysia Kota, ależ skąd. Chociaż już trzeci raz wyłazi na dwór jak z pieprzem. Temat strajku w polskich szkołach nadal dopada mnie na stronach Internetu i przypomina mi, że głupota to najstraszniejsza z cech, szczególnie, gdy nie rokuje poprawy. Nigdy nie nazwałam żadnego ucznia, żadnego dziecka głupim. One mają jeszcze świat przed sobą, mogą jeszcze wszystko, mogą także zmądrzeć. Z czasem jednak, jakby to powiedzieć, możliwości zaczynają się nam ograniczać. I czasem jest już tak, że myślę sobie: gdyby ten pan mógł być bystry, to już by był (to pokłosie obserwacji poczynionej na osobie pewnego nauczyciela, który jutro idzie uczyć dzieci, znajomego znajomej, nie mającego nic wspólnego z życiem blogowym tutaj). Taka tam prawda wielka i smutna. Jutro rozpoczyna się strajk w polskich szkołach.
4 komentarze:
Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim. Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, więc take your time. Jeśli uporczywie piszesz nie na temat, w końcu zrobi Ci się przykro (mam doktorat z rugowania trolli i jęczybuł). Dodatkowo: jeśli podejrzewam, że komentarz został napisany z pomocą AI, nie puszczam go — tobie nie chce się pisać, mnie nie chce się czytać.
***
Please, DO NOT comment as Anonymous. Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated (I have a PhD in silencing trolls & crybabies, summa cum laude). In addition: I block comments that look like AI created — you have no time to write yourself, I have no time to be bothered, it's as simple as that.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Mam nadzieję, że łamistrajków nie będzie wielu, ale zdarzają się, dziś sprawdzę, czy są u nas...
OdpowiedzUsuńLudzie mają przekonania różne, ciesze się jednak, że grupa nauczycielska pierwszy raz od niepamiętnych czasów wygląda na zjednoczoną i poruszoną.
Usuńmam nadzieję ,że łamistrajki honorowo zrezygnują z podwyżki uposażenia, gdyby takowa została wywalczona strajkiem...
OdpowiedzUsuńStrajkowaliśmy w 1993 r oczywiście też nie było jedności w szeregach nauczycielskich - skończyło się tym, że łamistrajki śmiali się z nas , albowiem zostaliśmy za strajk ukarani... także finansowo.
Honorowo ... :) :D ... wiesz jak jest.
Usuń