czwartek, grudnia 20, 2018

In a cup of ...


americano.
Location: Avoca Cafe at Malahide Castle, Malahide Demesne, Dublin Rd, Malahide, Co. Dublin..
Time: two days ago, early afternoon.

We've met Richard, Kraciasty's friend who helped him a lot during some rough times. He turned out to be a real gentleman, interested in Poland and the world, a soft-spoken and generous non-believer. Later into the afternoon we went around the gardens trying to make good use of the winter sun.

To jeszcze kawka z wtorku, a teraz oczywiście sączę kawkę z czwartku w naszym własnym domu. Z dziwnych lubień, lubię Dolly Parton i Elle DeGeneres. Powiem Wam również, że czasem nie da się dla człowieka zrobić więcej niż usunięcie go ze znajomych na facebooku. Pomoc została wykonana. Teraz zastanawiam się jak jeszcze mogę rozprzestrzenić trochę dobra na świecie ... dwukolorowy sweterek dla mamy spakowany. Prezenty dla sąsiadów potorebkowane rękami Kraciastego. Karma dla kotów?

4 komentarze:

  1. Takie spotkania to chyba esencja naszego życia, biesiadnie i refleksyjnie...a na sweterku renifery czy jelenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweterek granatowo-różowy bez reniferów lub innych kopytnych, na nim dwie kieszonki ... milutki, kaszmirkowy i mam nadzieję, że granitowy biust mojej mamy będzie dla niego przyjazny :E Kraciasty zupełnie mnie tym zakupem zaskoczył.

      A skoro już temat "co na sweterku", dopiero teraz zauważyłam wzór na swetrze Richarda :D:D

      Usuń
  2. My dzisiaj mieliśmy spotkanie firmowe ,bardzo milo było.♥

    Zielone gałązki, a na każdej świeczka,
    W stroiku z bibułek stoi choineczka
    Gdy zaświeci gwiazdka między gałązkami,
    Wesołą kolędę dla niej zaśpiewamy. Życzy Danka z rodziną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje xmas party wypadło w piątek. Było całkiem miło i dostałąm ładny prezent.

      Wesołych świąt dla Ciebie i najbliższych.
      Mam nadzieję, że spędzisz je w zdrowiu, spokoju i przyjaznej atmosferze.

      Usuń

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim. Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, więc take your time. Jeśli uporczywie piszesz nie na temat, w końcu zrobi Ci się przykro (mam doktorat z rugowania trolli i jęczybuł). Dodatkowo: jeśli podejrzewam, że komentarz został napisany z pomocą AI, nie puszczam go — tobie nie chce się pisać, mnie nie chce się czytać.

***


Please, DO NOT comment as Anonymous. Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated (I have a PhD in silencing trolls & crybabies, summa cum laude). In addition: I block comments that look like AI created — you have no time to write yourself, I have no time to be bothered, it's as simple as that.