Location: A restaurant at Castleward, Strangford, Downpatrick BT30 7BA, Northern Ireland.
Time: last Sunday, early afternoon.
Actually, we planned to go somewhere else, much further into the Northern Ireland. But we stopped encouraged by a prospect of seeing the Mourne mountains from Dundrum Castle. After all that splendid views it was too late to go far away. We chose Castle Ward not because of the Game of Thrones, for sure (still haven't the slightest idea about it).
Zamiast jednak opowiadać na Galaktycznej o przyjemnej niedzieli, którą tutaj pokazuję Wam w drodze, i chłodnym, słonecznym poniedziałku, jeszcze chwila z "Klerem", który obejrzeliśmy ze znajomym dzień wcześniej, w sobotę wieczorem. Dodatkowo na świeżo o tym również rozmowa z Wolandem.
Od dzisiaj trochę pracy. Trochę też mi się nie chce :)


A mnie się całkiem nie chce.
OdpowiedzUsuńNatężenie niechciejstwa zmienia się u mnie w zależności od pory dnia. Z drugiej strony mam za to pięniążki. Pieniążki zamieniam na szczęście :)
UsuńNo właśnie... O tym mogłabym spisać tomy, ale po co...
UsuńMnie się częściej nie chce, niż chce, wolałabym po takich zamkach i kawach z ciastkiem pobiegać...
OdpowiedzUsuńTeż i wykorzystujemy u siebie takie chwile, bo wcale tu nie ma za często słonecznej pogody. Napiszę o tym na Galaktycznej, gdy będę miałą więcej czasu.
Usuń