sobota, września 15, 2018

Zapasy jesienne

Ktoś mi wczoraj powiedział, że mówię po angielsku z norweskim akcentem.
I bardzo dobrze, wszystko się zgadza.

Macie czasem problem z zapakowaniem walizek, gdy lecicie samolotem?
My wzięliśmy w drogę do domu same niezbędne rzeczy, prosz bardzo:


Kossak i Tokarczuk kupione z mojej karty podarunkowej w księgarni Autorska, 
"Chasydzkie opowieści" pożyczone nam przez znajomych z Żar, 
"Demon" Wrony przywieziony z domu, gdzie był już oglądany. 
Reszta kupiona przez Kraciastego w różnych miejscach. 

Bardzo się cieszę z tej Simony, nawet już podwąchiwałam karki.
Przed szóstą rano słuchałyśmy z mamą jej krótkich opowieści o zwierzętach.

Tak, wącham książki :)

10 komentarzy:

  1. Dobre książki ze sobą bierzecie. Z tych co je sfotografowałaś i co dojrzałam /bo nie wszystko jest wyraźnie/ to czytałam ostatnio Simony Kossak "Magię.. i Olgi Tokarczuk "Opowieści bizarne".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubiłam gawędy Simony, a Olga zachęciła mnie tym, że to opowiadania i że cienkie (nadal mam ochotę kupić "Księgi Jakubowe", ale ważą swoje, co ma znaczenie w podróży). Z rzeczy, które słabo widać na górze, to płyty:
      - Dezerter - Wszyscy przeciwko wszystkim
      - Leonard Cohen - You Want It Darker
      - Breakout - Blues
      - Homo Twist - Cały ten seks

      :)

      Usuń
  2. Imponujący zbiór! Miłego czytania i oglądania.
    Zawsze wącham, a teraz także badam dotykiem piękne okładki, postęp technik drukarskich mnie zadziwia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzało mi się kupować książki, bo spodobała mi się faktura papieru, albo projekt okładki. I znam to powiedzenie ... ale trudno, ja czasem oceniam po okładce.

      Albumy już odsłuchujemy (nawet teraz), z filmami sobie szybko poradzimy, a jak z książkami to się zobaczy. Ten rodzaj przekazu historii jest bardziej wymagający.

      Usuń
  3. a ja jutro też o zapasach - ale innego rodzaju
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby słoik cukinii i słoik miłości na zimę? :D

      Usuń
  4. Mam podobne zapasy, niekoniecznie na jesień czy podróż. Muszą mi tylko wzrok przywrócić ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. mam w dupie małe miasteczka
    mam w dupie małe miasteczka
    mam w dupie małe miasteczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uczyniłeś mnie ślepym
      Dzięki Ci za to Panie

      Nie uczyniłeś mnie garbatym
      Dzięki Ci za to Panie

      Nie uczyniłeś mnie dziecięciem alkoholika
      Dzięki Ci za to Panie

      Nie uczyniłeś mnie wodogłowcem
      Dzięki Ci za to Panie

      Nie uczyniłeś mnie jąkałą kuternogą karłem epileptykiem
      hermafrodytą koniem mchem ani niczym z fauny i flory
      Dzięki Ci za to Panie

      Ale dlaczego uczyniłeś mnie Polakiem?

      Usuń

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim. Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, więc take your time. Jeśli uporczywie piszesz nie na temat, w końcu zrobi Ci się przykro (mam doktorat z rugowania trolli i jęczybuł). Dodatkowo: jeśli podejrzewam, że komentarz został napisany z pomocą AI, nie puszczam go — tobie nie chce się pisać, mnie nie chce się czytać.

***


Please, DO NOT comment as Anonymous. Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated (I have a PhD in silencing trolls & crybabies, summa cum laude). In addition: I block comments that look like AI created — you have no time to write yourself, I have no time to be bothered, it's as simple as that.