czwartek, września 13, 2018

Dobrze

Dom grzeje się naszym ciepłem.
Obiadek, pierwszy u siebie od dwóch tygodni,

i czytam właśnie, że Olga Tokarczuk z "Biegunami" znalazła się w finale
międzynarodowej edycji National Book Awards 2018.

Dobry wieczór ze wschodniego wybrzeża 😊

15 komentarzy:

  1. Dobry wieczór... ;-)
    https://www.youtube.com/watch?v=GNaNRBuyw4k
    Niech całują Cię moje oczy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciepełko domowe najlepiej smakuje, gdy wracamy z długich wojaży:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa domy to dziwna sprawa, szczególnie gdy wyjeżdża się z jeszcze dobrej pogody do dobrej trochę mnie. Ale chuchamy, dmuchamy, mościmy się :)

      Usuń
    2. Cholera, nieprawda! Nienawidzę miejsca, w którym mieszkam i nienawidzę powrotów.
      Dobrze takim, co mają dwa domy - ja nie mam ani jednego...

      Usuń
    3. @FrauBe mocne stwierdzenie, ale najważniejsze, żeby mieć jasność w temacie. To co z tym robisz?

      Usuń
    4. A jak myślisz? Co mogę zrobić jedną pensją niewystarczającą nawet do końca miesiąca? Nieustająco leczę depresję, tylko na tyle mnie stać.

      Usuń
    5. No i mnie zatkało i nie wiem jak zagadać.
      Walcz, depresja to paskuda, wygranie z nią jest ważniejsze niż "mienie" domu.

      Usuń
  3. Dobry wieczór z Ursynowa!
    Cieszę się sukcesem Tokarczuk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry, pozdrawiam Ursynów, może kiedyś tam zawitam, bo wygląda na to, że moi szwagrzy mieszkają tam dość zadowoleni :)

      Cieszę się z każdego międzynarodowego sukcesu polskiej literatury.

      Usuń
  4. Dziś czytałem, że Olga Tokarczuk zadebiutuje jako autorka libretta do opery „Ahat ili. Siostra bogów” na podstawie własnej powieści. Aż mi żal, że nie zobaczę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet o tym nie słyszałam, premiera gdzieś teraz.
      To dopiero :D

      Usuń

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim. Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, więc take your time. Jeśli uporczywie piszesz nie na temat, w końcu zrobi Ci się przykro (mam doktorat z rugowania trolli i jęczybuł). Dodatkowo: jeśli podejrzewam, że komentarz został napisany z pomocą AI, nie puszczam go — tobie nie chce się pisać, mnie nie chce się czytać.

***


Please, DO NOT comment as Anonymous. Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated (I have a PhD in silencing trolls & crybabies, summa cum laude). In addition: I block comments that look like AI created — you have no time to write yourself, I have no time to be bothered, it's as simple as that.