sobota, lutego 19, 2022

Koniec pandemii?

Trudno uwierzyć, że niedługo miną 2 lata. Tymczasem pod koniec stycznia Taoiseach ogłosił zniesienie większości restrykcji związanych z covidem: przestały funkcjonować paszporty covidowe przy korzystaniu z restauracji i teatrów, zniesiono ograniczenia odwiedzin w domach prywatnych, puby wróciły do normalnych godzin otwarcia, czyli do typowego dla Irlandii weekendowego życia nocnego. Nadal obowiązuje noszenie maseczek i izolacja w przypadku pozytywnego testu. Wiadomo już jednak, że NPHET (zespół kryzysowy) zalecił rządowi zrezygnowanie z obligatoryjnych masek w niektórych miejscach (szkołach, publicznym transporcie, w taksówkach, sklepach, restauracjach, miejscach pracy), a rząd się wczoraj do tego przychylił. Od marca maski pozostaną głównie w szpitalach i domach opieki. 95% dorosłej populacji kraju jest w tym momencie w pełni zaszczepiona, 72% dorosłych zaszczepiła się boosterem lub trzecią dawką, więc rządzący doszli do wniosku, że więcej nie da się zrobić. Niektóre organizacje (np. pielęgniarek) wskazują, że może jeszcze z tymi maseczkami jest za wcześnie, przyszłość pokaże, kto ma rację w temacie i na ile faktycznie wirus da nam odsapnąć. 

Dowiedziałam się właśnie, że jeden mój znajomy z matczyzny zmarł niedawno na powikłania, zerknęłam na kościół do którego regularnie uczęszczał (także zawodowo), na zdjęciach nieliczni w maseczkach, pewnie też sporo foliarzy. Gość młodszy ode mnie, już go jedzą robaczki z Psiego Pola. Na powikłania od zarazy zmarł też wczoraj Paszt, lider grupy VOX — zespół zawsze będzie mi się kojarzył z czerstwą bułą telewizji PRL-u i moim namiętnym oglądaniem niedzielnego Koncertu Życzeń. Jak słowo daję, pora na lepsze czasy.

***

flat white.
after work in Cafè Nero, Drogheda.
01/02/21.
green tea.
lunch break.
08/02/22.
black tea with milk.
Il Forno, Drogheda.
11/02/22.
flat white.
Borzalino, Drogheda.
14/20/22.

flat white.
welcoming storm Dudley.
16/02/22.

20 komentarzy:

  1. gdyby nie pandemia, to chyba bym nie obejrzał tylu westernów na YT i CDA w ramach powtórek oraz kiedyś przegapionych zaległości... co prawda nie widzę za bardzo związku przyczynowo - skutkowego między pandemią i wyłapaniem fazy na ten gatunek, ale ścieżki Karmy są jak ścieżki kocie, bywają niezbadane...
    ...
    fajna fotka... znaczy ta trzecia od dołu, "Grabki", "Rąsie", czy jakoś tam inaczej... niby nic specjalnego, ale pozytywnie wibruje...
    /de facto, to mój umysł pozytywnie wibruje, ale czy to ma znaczenie?/...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie rozumiem, z małżonkiem zajadaliśmy się ciasteczkami i odkrywaliśmy co trochę dobre filmy.

      Rąsie nasze. Fotkę robiłam rąsią lewą, bo mi się ten widok spodobał, ujął mnie, że tak powiem. A Ty Kanalio, widzę, reumatykiem jesteś zacnym pod swą srogą powłoką.

      Usuń
    2. na szczęście tylko sporadycznie, napadowo... ten reumatyzm, znaczy się :)

      Usuń
  2. Wyniki szczepienia są imponujące - w takich okolicznościach znoszenie restrykcji nie dziwi i wydaje się racjonalne.
    Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dość szybko wyszczepienie było wysokie, najwyższe jest wśród osób najstarszych, najniższe wśród najmłodszych. Nadal mamy wysoką liczbę pozytywnych testów i wielu znajomych choruje, tyle, że po szczepieniu Omikron jest najczęściej przeżyciem co najwyżej nieprzyjemnym, ale niezwykle rzadko ostatecznym. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Koleżanka zawiozła mamę do szpitala na zabieg, tam ją covidem zarazili, a nieszczepiona, bo leczy się na tyle chorób, ze lekarz szczepienie odradził...
    Starsi uczniowie wracają do szkół, ciekawe jak szybko covid i choroby dziecięce zdziesiątkują szkoły, bo maluchy bardzo chorują.
    Miłe miejsca z pysznościami mile widziane:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasi przyjaciele właśnie od swoich dzieci się zarazili. W Republice sporo rodzin łapie to ze szkół. W pracy mam znajomą, która jest na wszystko uczulona i też jej odradzono szczepienie; zdarza się.

      Staramy się aktywizować, chociaż pogoda ostatnio nie ułatwia. Te wszystkie wiatry wiejące w Polsce to od nas ;)

      Usuń
  4. Polska, niestety, to kraj "elektoratu", a więc sarmacko-butnych Polaków-katolików, foliarzy, antyszczepów i płaskoziemców. Nie mam złudzeń co do odsetek wyszczepienia narodu. We wszystkim wleczemy się w ogonie świata i w tej materii także musimy. Amen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałabym nic przeciwko, żeby tylko foliarze, wg swojego życzenia, na to chorowali. Niestety, dopóki sytuacja się w Polsce nie unormuje, niechętnie myślę o przylocie. Omikron w sumie nie jest tak ciężki jak poprzednie mutacje, ale nie chciałabym go nikomu niechcący przekazać.

      Usuń
  5. Wszyscy, którzy chcieli się zaszczepić, zrobili to. W przeciwieństwie do władz RP, władze ROI postępowały i postępują zgodnie z zaleceniami lekarzy. Obywatele byli chronieni na miarę możliwości, dopóki nie dostali możliwości zaszczepienia, a teraz to już każdy niech się słucha siebie. Są szczepionki, są maseczki, są żele i płyny do dezynfekcji, każdy zdążył się nauczyć, jak ich używać.
    Przez zastosowanie się do medycznych rekomendacji rząd Irlandii z jednej strony zrzekł się politycznego wykorzystania pandemii, a z drugiej strony uniemożliwił ataki polityczne, bo odpowiedzialność była po stronie epidemiologów. Czy w Grajdołkowie kiedyś to będzie możliwe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki właśnie jest obecny kierunek polityki w IR, brak nakazu noszenia masek nie oznacza zniechcęcania do nich, przekaz brzmi "używajcie rozumu". Wejdzie też chyba przepis o dobrowolnych testach pcr poniżej 55 roku życia (dotychczas pracodawca wymagał tego testu przy powrocie do pracy). Powoli się wygrzebujemy, ale jakby skutecznie.

      A o Polsce to nie wiem, trudno się czegokolwiek pewnego dowiedzieć, najbardziej pewni swoich rewelacji są foliarze.

      Usuń
  6. Mnie też te rąsie bardzo bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubimy z rąsiami, oboje jesteśmy miziako-tulakami ;)

      Usuń
    2. Bliskość jest taka ważna!!

      Usuń
  7. Biorąc pod uwagę, jaka jest wyszczepialność w PL, to u nas pandemia dawno się skończyła albo w ogóle jej nie było. Dla prawie połowy społeczeństwa. Irytujące są heheszki tych, co się nie zaszczepili i pozostają w zdrowiu, tak jakby ślepota im przysłoniła te wszystkie zgodny, powikłania, zmęczenie personelu medycznego. Bo oni nie zachorowali. To oni mają rację. Nie miliardy zaszczepionych oraz prawie cały świat nauki i medycyny. Ale ten śmiech ich zdradza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niektórych przypadkach to jakby ostateczna diagnoza, gdy coś przeczuwaliśmy, ale generalnie lubimy widzieć świat w jasnych barwach, więc nie wierzymy lub nie skupiamy się na negatywach — spotykania na swojej drodze głupców kontentych ze swojej głupoty nie unikniemy, ale już ilość czasu w ich towarzystwie warto kontrolować :)

      Usuń
  8. Klik dobry:)
    W mojej okolicy gołym okiem pandemii nie było widać, choć zgonów bardzo dużo. Obostrzeń nawet w przychodniach lekarskich nie przestrzegano, więc zniesienie ich niczego nie zmieni.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. w złą godzinę...idą chujowe jednakowoż czasy...a te pandemiczne cuda na kiju, że koniec!bo czarnek tak chce i pinokio, to wiesz: trzysta śmierci dziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasi kieszonkowi dyktatorzy sami zrobiliby pogrom i porutę w Europie, tylko za bardzo nie mają czym, więc kradną publiczne pieniądze w matczyźnie.

      Usuń

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim. Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, więc take your time. Jeśli uporczywie piszesz nie na temat, w końcu zrobi Ci się przykro (mam doktorat z rugowania trolli i jęczybuł). Dodatkowo: jeśli podejrzewam, że komentarz został napisany z pomocą AI, nie puszczam go — tobie nie chce się pisać, mnie nie chce się czytać.

***


Please, DO NOT comment as Anonymous. Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated (I have a PhD in silencing trolls & crybabies, summa cum laude). In addition: I block comments that look like AI created — you have no time to write yourself, I have no time to be bothered, it's as simple as that.