Location: Uncle Pan's, 31 Vevay Rd, Bray, Co. Wicklow.
Time: last Thursday afternoon.
Tego dnia długo, przez pół Bray, maszerowaliśmy w poszukiwaniu dobrego miejsca kawowego. Wcześniej, od rana byliśmy na szlaku. Szalenie dobry dzień, z drobnymi nitkami jesieni we włosach.

Ta kawa wygląda tak, że aż szkoda wypić :D
OdpowiedzUsuńByłam zaskoczona jej widokiem, sądziłam, że przez pomyłkę zaserwowano mi flat white :)
UsuńKlik dobry:)
OdpowiedzUsuń"Szalenie dobry dzień, z drobnymi nitkami jesieni we włosach".
Ładnie napisane. To poezja!
Pozdrawiam serdecznie.
Mówisz, że mi się poezja ulewa? :D Powinnam zbierać materiał na tomik :p
UsuńKawusia, babeczki, ukochany obok - toż to esencja dobrego życia:-)
OdpowiedzUsuńOj, ciastki były pyszne, Kraciasty zapragnął szarlotki, a moją babeczkę sprzedano mi jako banoffee, ale w środku wyczułam głównie toffi i ani śladu po bananie.
UsuńDobra kawa w dobrym towarzystwie nigdy nie jest zła.
OdpowiedzUsuń