czwartek, sierpnia 09, 2018

In a cup of ...


americano.
Location: coffee bar at Ardgillan Castle, Strifeland, Balbriggan, Co. Dublin.
Time: yesterday afternoon.

Spider webs in the window? C'mon people, they have existed since the Early Cretaceous, at least. 

Zresztą perfekcyjna pani domu rezydencji nie czyni, nieprawdaż. Super spacer w fajnym miejscu, potem kawa. Perfect day jak u Lou Reeda.

2 komentarze:

  1. Ważny jest klimat miejsca...a ciacha do przytulenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciacha zdecydowanie nie leżą tutaj "do jutra" :)

      Usuń

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim. Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, więc take your time. Jeśli uporczywie piszesz nie na temat, w końcu zrobi Ci się przykro (mam doktorat z rugowania trolli i jęczybuł). Dodatkowo: jeśli podejrzewam, że komentarz został napisany z pomocą AI, nie puszczam go — tobie nie chce się pisać, mnie nie chce się czytać.

***


Please, DO NOT comment as Anonymous. Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated (I have a PhD in silencing trolls & crybabies, summa cum laude). In addition: I block comments that look like AI created — you have no time to write yourself, I have no time to be bothered, it's as simple as that.