Wednesday, June 24, 2020

Kompleks amerykański i finisz wyborczy.

(...) Nie umiem Ci odpowiedzieć na to pytanie, droga Mu.
W Supraślu "Amerykanin z Wirginii" zadaje Trzaskowskiemu pytanie po angielsku. Trzaskowski orientuje się, że gość nie ma amerykańskiego akcentu. Nie ma, bo to pan, który studiował na AM w Białymstoku, tylko lubi, żeby wołać na niego Luke. Luke skarży się, że został zhejtowany, a wytykanie mu akcentu to rasizm. Nie tłumaczy, dlaczego w Polsce podchodzi do Polaka i mówi do niego w obcym języku.  Myślę, że teraz to sam już tego nie wie. Tymczasem w jedynej dobrej telewizji "Wiadomości" chwalą prezydentową Kornhauser-Dudę za styl. Nie tylko Prawdziwi Polacy tak myślą, mamy i gościa z zagranicy, amerykańskiego projektanta mody. Niejaki Christian Paul okazuje się być kilka godzin później panem Farbańcem, analitykiem, ale też wg własnego opisu na instagramie, pisarzem. Bo w końcu kto mu zabroni być pisarzem, ja też w którymś z takich dni zostanę pisarką. Christian Paul Designs właśnie powstały w mediach. W sensie: wczoraj. A tzw. dziennikarka, która robiła wywiad z panem Farbańcem, znika z twittera. Nie jest taka chitra, nie wykorzysta 5 minut sławy, porządna kobieta. Pomiędzy tymi dwoma błyskotliwymi posunięciami medialnymi, pan Duda musi zapłacić 720zł kosztów zastępstwa procesowego za pozew w trybie wyborczym złożony w piątek, który sąd ocenił jako zawracanie głowy. Tymczasem Andrzej Duda jest już w USA, za chwilę stanie w fosforyzującym blasku Pomarańczowego. Oczywiście, pod warunkiem, że testy na koronę wyjdą negatywnie.
Pytasz mnie, kiedy będzie inaczej (...).

Mysz z zagranicy.

22 comments:

  1. "- Jak jest po angielsku "długopis"?
    - Ballpen.
    - A prezydent - "Długopis"?
    - Ballesspen president"
    ...
    tak mi wczoraj jakoś przyszło do głowy...
    p.jzns :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mr Fineliner ;)
      Zdaję sobie sprawę z tego, że finisz kampanii prezydenckiej to zawsze spore napięcie, ale w ostatnich dniach kuriozum goni kuriozum. Może mnie już pamięć zawodzi, bo mam ochotę powiedzieć, że takich cudów w poprzednich kampaniach nie było.

      Delete
    2. "Przy grze bez atu atutem może być jedynie joker wyjęty z rękawa, ale i tak wszyscy widzą, że to tylko joker, w tej rozgrywce nieważny, czyli nadal nie jest atutem"...
      dla wyjaśnienia, trochę jest w tym gry słów:
      trump /ang./ = atut (kolor nadrzędny) w brydżu i różnych innych grach z użyciem kart...

      Delete
  2. CÓŻ - dożyliśmy czasów, kiedy dla polskiego "patrioty" spod partyjnego znaku "POLSKI AKCENT" jest obelgą i hejtem ...
    nobilitacją stylu Pierwszej Damy, spod partyjnego znaku, jest "Designs" i to koniecznie amerykański

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najgłupsza część tej wpadki jest taka, że pani prezydentowa naprawdę ma ładną figurę i ubiera się z gustem, nie trzeba hamerykańskiego dizajnera, żeby nam to powiedział. Sytuacja pokazuje z jednej strony kompleksy, z drugiej poziom niekompetencji pracowników. Ten, kto dopuszcza nagrane materiały na wizję, nie sprawdza każdego źródła, wierzy realizatorowi, który dostał konkretne zamówienie.

      Delete
  3. A ja dowiedziałam się ze spotkania Kaczyńskiego w Lublinie, że pan prezydent poleciał do USA walczyć o naszą wolność...coś przespałam?

    ReplyDelete
    Replies
    1. znaczy co?... jak Czarnecki do Poznania, maliniak puścił się przez morze dla ojczyzny ratowania?... wszyscy Szwedzi mieszkający w Stanach powinni mieć teraz pełno w galotach i kryć się gdzie kto może...
      rotfl...

      Delete
    2. Onet prawdę nam powie, ale nie miałam siły kliknąć w tego linka. Czytałam, że będzie rozmawiał o szczepionkach, ale może da się jakoś ten temat połączyć z wolnością, dla chcącego nie ma nic trudnego, podobno.

      Delete
    3. @PKanalia, Ty tu śmichy chichy, a jak Ciebie uratuje, to potem będzi Ci głupio.

      Delete
    4. jakoś nic nie uratował... skojarzyło mi się to z dialogiem z pewnej komedii /kurde, co to było?/, gdy rozmawia dwóch kumpli, seksuolog (P.Machalica) i psychiatra /psycholog?/ (J.Bończak):
      S: - Co z tym ekshibicjonistą, którego ci podesłałem ostatnio?
      P: - Nic. Przyszedł, pokazał i wyszedł.
      lol...

      Delete
  4. Piszesz i piszesz
    To chiba jesteś pisarkom?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tuś mi siostro prawdę rzekła!

      Delete
    2. Nie wiem czy wiesz
      Ja jestę nie tylko pisarkom ale też Krulowom. To rzekam!

      Delete
  5. Klik dobry:)
    No, i amerykański Prezydent "namaścił" polskiego Prezydenta, niczym kiedyś Breżniew pierwszego Sekretarza dla Polski.
    Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie dla wszystkich, jak widać ;) Gdyż ja żem się wyrwała z kontekstu i na pomazańca żem nie zagłosowała.
      Pozdrowienia.

      Delete
  6. 720 zł kosztów procesowych .Niewiele za tak wiekopomny werdykt. Dołożę od siebie złotówkę napiwku.
    Czytając Pani komentarz dostrzegłam ,że w mediach zaszły wielkie zmiany. Kiedyś była różnica między polską telewizją a zagraniczną a teraz to wszystko się wyrównało i podobny tekst spokojnie można napisać i z drugiej strony na podstawie przekazu dnia.
    Szkoda ,że opozycja wciąż żałuje pieniędzy na specjalistów i szacunek dla wyborcy. Można mieć go gdzieś ale tak kiepskie tanie ustawki jak pana Trzaskowskiego. Z kołem, panem pytającym po francusku ,spuszczaniem ścieków nocą chociaż wiadomo ,że Wody Polskie robią kontrolę....

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pieniądze na szacunek dla wyborcy? Szacunku nie da się kupić, a sposobem na jego okazanie jest np., trzymając się tematu mediów, oparcie się na zasadzie, że widz jest inteligentny (czyli wyłapie polski akcent u rzekomego amerykańskiego projektanta). Kiedyś polska tv była czarno-biała - nie tęsknię.

      Delete
  7. ależ...szanowna Pani..
    Telewizja nie jest czarno biała ?....TVN w jedną stronę, Polsat w drugą. Republika
    w swoją TVP w swoją. Trwam już całkiem po swojemu ...CNN swoje ... Discovery ...itd , itp....wszystko czarno białe . Dopiero oglądając wszystko zaczynają się kolory i obłęd.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czarno-białe niedobrze, ale kolor też niedobrze? To nie jest perspektywa, którą przyjmuję jako swoją. Coś musi być dobrze i sprawiać przyjemność :)
      Nie jestem tu szanowną panią, do rozmówców również piszę na "ty". Pozdrawiam.

      Delete
  8. Pamiętam jak pan Głowacki z człowieka, który miał moje poważanie okazał się być człowiekiem jeśli nie głupim , to naiwnym.Powiedział ?:"wiem co dzieje się Polsce bo czytam Gazetę Wyborczą"- Czytając tylko jedną stronę- nie wiemy nic chociaż możemy czuć się dobrze.Prawdę, musi się dać zweryfikować w co najmniej trzech niezależnych źródłach .
    Nie przechodzę na Ty ani tutaj ani w realu.










    ReplyDelete
    Replies
    1. Z tego co napisałaś wcześniej wynikało mi, że nigdy nie można czuć się dobrze, stąd moja uwaga, bo samą opinię na temat źródeł mamy zapewne różną i nie czuję teraz potrzeby, aby te różnice zgłębiać. Dodatkowo wniosek płynący z tamtej wypowiedzi, że nie ma źródeł niezależnych, czyni weryfikację w 3 niezależnych źródłach w zasadzie mission impossible.

      Tutaj nie przechodzę na "ty", bo nie znam nikogo z komentatorów, raczej traktuję rozmówców na równi ze mną, a ponieważ do samej siebie nie mówię per "pan/i", nie piszę tak do żadnego komentatora. Posługuję się nickiem, który komentatorzy sobie wybrali, płeć, którą sobie wybrali, a w wypowiedziach używam drugiej osoby liczby pojedynczej, chyba, że komentatorzy sami do siebie zwykli mówić w liczbie mnogiej - wówczas też tak do nich piszę. Rozumiem jednak, że są osoby dla których ten rodzaj interakcji jest nie do przyjęcia. Pozdrawiam.

      Delete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.