Sunday, May 5, 2019

Witam w maju.

Wszystko za szybko,
nawet nie zdążyłam podsumować kwietnia, a już się maj wepchnął bezceremonialnie.
A miałam napisać o czarnej dziurze w galaktyce M87 zwanej Panną A, co to ją Event Horizon obfocił.
Oraz o wodorku helu, który się zabunkrował w mgławicy NGC 7027 w konstelacji Łabędzia.
Nawet napisałam, ale skróciłam i tylko tak wspominam gwoli uciechy paru fascynatów spraw pozaziemskich.
Z Kraciastym zarejestrowaliśmy się w spisie wyborców i mamy nadzieję, że kogokolwiek to obejdzie. Chociaż może jeszcze nie jutro, bo jutro jest bank holiday ...

***
Na Związku rozmawiamy z Wolandem o alkoholizmie.
Na Galaktycznej są zdjęcia kota przecudnej urody, który wczoraj jeszcze był czystym kotem.
Pławię się w wolnym czasie i kawie.
Be good.

10 comments:

  1. Ja z kolei kończę labę, ale trudno, co odpoczęłam to moje!
    Wybierzcie, byle dobrze:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. U nas jeszcze dziś i jutro, potem ja muszę tyłek ruszyć.

      Delete
  2. Uwielbiam o kosmosie!
    A czarne dziury mnie bezkresnie fascynują

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie udaję, że potrafię sobie wyobrazić bezkresność lub wieczność. Kosmos jest dla mnie fascynujący właśnie dlatego, że nie tylko zmysły moje są zbyt ograniczone, aby go poznać, ale i wyobraźnia nie za bardzo w tym pomaga.

      Delete
  3. Ja chyba też muszę zejść na ziemię. Po długim weekendzie brakuje miejsca w zlewie, a odpływ w niczym nie przypomina czarnej dziury.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Co zrobiłeś zlewowi w czasie długiego weekendu? :D

      Delete
    2. Zapchałem go latającymi talerzami ;)

      Delete
  4. maj - konopny miesiąc... co prawda siewy są już w drugiej połowie kwietnia, ale szlachetniejsze odmiany, jako wrażliwsze na zimno, zwykło się wysiewać w maju, po "Ogrodnikach" /mowa o uprawach outdoor/... choć przy obecnych zmianach klimatu niektórzy odchodzą od oldskulu i sieją wcześniej...
    p.jns :)...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wysiewasz? Masz własny sklep?

      Delete
    2. kiedyś, kiedyś trafiło mi się ubić znakomity interes na partii spodni konopnych, dżinsów i ogrodniczek, są naprawdę nie do zdarcia, bawełna może się schować, ale to jedyne pieniądze, które mi się zdarzyło zarobić w tej branży...

      Delete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.