Friday, April 12, 2019

Rysiu.


***
wszystko jest na swoim miejscu,
kot ma wychodne,
Kraciasty w łazience,
ja w szlafroku,
post na Galaktycznej.

12 comments:

  1. A już myślałam, że o biskupie mowa😁😀😉😂😂
    Dobrego weekendu!

    ReplyDelete
  2. Najbardziej chyba Rysio szczęśliwy ☺☺☺ Cudny jest♥Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rysiu jest cudny i szczęśliwy oraz czasami dość głodny ;) Ale domyślam się, że dzisiaj mój kochany z rana przed wyjściem coś mu podrzucił do jedzenia, bo Rysiu dał mi pospać do dziewiątej ;)
      Pozdrawiam.

      Delete
  3. Mój Zaczepny też siedzi na parapecie, ale nie drzemie. Podziwia jak z chmur pada jakieś badziewie z pogranicza śniegu i deszczu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rysiu lubi obserwować z okna ptaki, które czasami siadają na trawnikach. I spacerujące pieski. Taki koci sposób na relaks :)

      Delete
  4. Nawet poczułam, jak grzeje...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale na dworze ziąb, wieje już trzeci dzień ... pogoda najbardziej dotyka Munster, Connacht i West Ulster, ale ponieważ my jesteśmy nad morzem, również możemy zobaczyć to przedstawienie przyrodnicze ... okrutne wietrzysko zasuwa znad morza i leci w kierunku Islandii, tam jest pewnie jakiś głęboki niż.

      Delete
  5. niezłe (choć niekanoniczne od strony formalnej) haiku...
    a kot "odmawia pacierz"... luz, to tylko taka metaforyczna wiejska nazwa tej fazy kociej medytacji, wykonywana w tej właśnie charakterystycznej pozycji ciała, głowy, anteny uszne jeszcze z rzadka monitorują otoczenie, choć z czasem ich aktywność ustaje całkiem... następnie głowa opada coraz niżej i w końcu kot dokonuje rekonfiguracji własnego jestestwa, przechodząc do fazy snu właściwego z fazami REM itp...
    p.jzns :)...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kiedyś próbowałam rozgryźć formę haiku, ale dałam sobie spokój :)

      "rekonfiguracja własnego jestestwa" - mnie się podoba.

      Delete
    2. ta pozycja Rysia rozczula wizualnie, kiedy kot tak jakby "wciągał głowę w ramiona", a wtedy pysio tak mu się fajnie marszczy i sierść na nim puszy...
      nie wiem, czy trafnie to opisałem, ale tak jakoś mi wyszło...

      Delete
    3. Rysio ma pysio przepiękny, nos z garbikiem i jakby odrobinę za dużo skóry na dolnej szczęce. Dzięki temu wydaje się czasem robić miny pyszczkiem jak człowiek :)

      Delete

Bardzo proszę NIE komentuj jako Anonim.
Nie toleruję spamu i wulgaryzmów. Komentarze są moderowane, take your time.
***

Please, DO NOT comment as Anonymous.
Talk sense. Spam messages and filthy language won't be tolerated.